reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Witajcie Kochane

Scarleta, Patik i inne smutaski - specjalnie dla Was!!: YouTube - Stanisława Celińska - Uśmiechnij się! :-) buziaki!!

buziak__150.jpg

wierka jestem z tobą! daj szybko znać, co tam piszczy w brzuszku!

Zobacz załącznik 301127

Zobacz załącznik 301127
 
witam :)

Pogoda boska-leje, ciemno, ponuro...a ja mam taaaaaaaaaaaaaaaaki wspanialy humor! Jest cudnie paskudnie :-)


Masala, mi sie tez wydaje, ze to dla tych hien benefitowych (sorry za wyrazenie) z zasilkiem dla bezrobotnych badz income support, a my sie nie kwalifikujemy... Za to oboje z K. mamy status studenta i moze tak by sie dalo? Bo to wlasnie babka z collegu ze mna rozmawiala...Mamy takiego fajnego doradce grupy i sie zdziwila, ze nic nie 'pobieram'... Bo ponoc kwalifikuje sie do jobseekers allowance...


Scarlet, buziaki. Zobacz to i sie usmichnij! Mala wiewiorka :-)
Zobacz załącznik 301131
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Marta dzięki za wszystkie podpowiedzi - teraz powinno mi się udać i z pierniczkami i z krokietami :) Mogę Cię jeszcze pytać, jak nie będę wiedziała ile czego dodać?? (;)

Scarlet ja ostatnio też płaczliwa jestem :/ Może to pogoda..

Po tej zupce chince budziła mnie co chwilę straszliwa zgaga - mam za swoje!! Dopiero jak mężuś wrócił przed 3 i zrobił mi miętkę, to przeszło :)
Ale dzięki temu słyszałam jak koło 2 obudził się synek sąsiadów pod nami, wył w niebogłosy, a tam było słychać jak buszuja po kuchni i pewnie mleko robili, biedaki ;)
Niedługo nas takie akcje też czekają ;)
 
Dziewczyny z UK - no to możecie się cieszyć, że coś w ogóle możecie pobierać. W naszym wspaniałym, prorodzinnym kraju to można sobie pobrać.... chyba wosk z ucha. A ja jeszcze mam dziwne wrażenie, że ciężarówki w naszym kraju są postrzegane trochę jak kiedyś trędowaci. Niby wszyscy wrzeszczą, że dzieci są potrzebne no bo kto będzie nas utrzymywał w przyszłości (swoją drogą jak nie zreformują ZUS-u to nawet gdybyśmy nagle zaczęłi mnożyć się jak króliki to i tak nic z tego nie będzie. Pomijając, że trzeba jeszcze zapewnić tym młodym ludziom pracę bo inaczej ZUS-u płacić nie ma jak), a jak już chcemy rodzić to wielkie oczy. Ciągle coś chcą, przepychają się z tymi wielkimi brzuchami, wiecznie się tłoczą w przychodniach a na koniec mają pretensję, że szpital to rzeźnia nie szpital. I jeszcze jakąś pomoc by chciały! Ech, nie wiem. Może to przez mój dzisiejszy humor ale właśnie tak to jakoś odbieram.
 
Witam Was już prawie południowo:)
U mnie też pogoda do d... I humor też. Przeziębienie trochę odpuszcza, mam nadzieję, że szybko minie i już mnie więcej w ciąży nie dopadnie. I tak już się martwię czy nie mają one jakiegoś złego wpływu na maluszka ( to juz jest w sumie 3, i zaczęło się tydzień po skończeniu antybiotyku).
 
Witam:)

Dzisiaj to przyszalałam ze spaniem do 11. W nocy mi się śniło że mąż powiedział że odchodzi. Obudziłam sięi jego i sie tak mocno przytulałam a on powiedział że nigdy w zyciu by tego nie zrobił...

Tuska witam. Dlaczego tak późno do nas dołączyłaś??? Napisz nam coś o sobie:)

Marta weź spakuj kilka krokietów i podeślij do Świdnika bo się naczytałam i głodna jestem:)

Milutek to może pójdziesz i na moją sprawę ze mną;)? Ja to pewnie będę w takim stresie ze nie będę pamiętała co zeznawałam. W ogóle to zabieram męską obstawę bo nic nie wiadomo z tą babą! Jeszcze mnie zaatakuje!

Skarletka ja też tu siedzę sama i się nudzę. Życzę żeby wrócił dobry humorek:)***

Trzebiska ja jestem zatrudniona i od sierpnia nic od Zusu nie dostałam bo taka biurokracja! Brak mi już na nich siły! Mieszkasz koło tego Łowicza w którym jest zespół koszykówki Księżak Łowicz???

Co do cesarki to ja jestem przeciwna po tym jak nasłuchałam się od koleżanek które ją miały. Fakt że poród bez bólu ale potem długo dochodzi się do siebie, czasami są komplikacje i zostają szwy. Ja sama boję się bardzo porodu ale mam cichą nadzieję że będzie trwał krótko...
 
Ostatnia edycja:
u nas w sadzie sa takie wysoooookie schody...moje rozprawy z ojcem Ola byly zawsze na najwyzszym pietrze...i zanim sie zawsze doczlapalam na 3 pietro, to nie moglam oddychac- i ze stresu, i z tego wspinania... Wiem, ze to inny stres gdy sie walczy o dziecko,ale nikomu nie zycze... nawet wrogowi najwiekszemu...bo to strach nie do opisana.
 
reklama
Witam sie:-) deszczowo,znowu.....
Jedno mnie pociesza ze (tak wiem swinia jestem:zawstydzona/y:) nie tylko u mnie taka parszywa pogoda;-)
Dzis mnie czeka ciezkie popołudnie bo mam dwa balejaze do zrobienia,no ale przynajmniej wpadnie kaska na ginka i badania;-)
Moze te bez humoru pocieszy fakt ze ja ostatnio tez miewam takie humorzaste nastroje a raczej płaczliwe ,takze nie martwcie sie to norma i trzeba to przezyc;-)

A to na poprawe humoru dla wszystkich;-)


Uploaded with ImageShack.us

Miłego dzionka ,kochane marcjaneczki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry