reklama

Marcóweczki 2011

Co do cesarki to ja jestem przeciwna po tym jak nasłuchałam się od koleżanek które ją miały. Fakt że poród bez bólu ale potem długo dochodzi się do siebie, czasami są komplikacje i zostają szwy. Ja sama boję się bardzo porodu ale mam cichą nadzieję że będzie trwał krótko...
Ja jestem przeciwna cesarce na żądanie. Rozumiem, że jak są wskazania medyczne, to nawet nie ma nad czym się zastanawiać. Ale cesarka to jest operacja. I jak każda operacja niesie ze sobą ryzyko. Mama K. bardzo namawia mnie na wymuszenie na lekarzu zaświadczenia o konieczności przeprowadzenia cc. A ja wolałabym poród sn. Choć u mnie akurat jest spore prawdopodobieństwo cc. Lekarz już się na mnie krzywo patrzy, że ja taka mała i chuda jestem. No ale porozmawiałam z nim i na szczęście on też woli porody sn, więc cc tylko w razie konieczności.
 
reklama
ola super piesio:) co za mina hihihi

a co do cesarki, to po przejściach przy porodzie Piotrusia już anty cesarkowa nie jestem. wręcz panicznie boję się porodu naturalnego:/:/ teraz zdaję sobie sprawę z tego co mnie tam czeka na tej sali i jak wygląda cesarka. Po rozmowie z ginkiem, który dał mi wolną rękę do wyboru, zdecydowałam się bez wahania na drugą cesarkę. u mnie nie było żadnego problemu z dojściem do siebie, ze szwami, blizną, komplikacjami. Aż się zdziwiłam, że przeszłam to tak dobrze. wolę cesarkę niż strach przed i w trakcie porodu, że lekarze znowu coś spartolą. Tą myślą, to wykończyłabym się już teraz psychicznie
 
Ostatnia edycja:
Fifronka witaj
Moja siostra tez jest mala i chuda a urodzila 4 dzieci w tym ostatnia córcie m-c temu i wiesz co dzidzia wazyla 4100 a siostra nawet pekniecia nie miala nie mówiąc o szwach.Dobrze ze chcesz spróbować naturalnie.
 
Fifronka mi z powodu wzrostu i gabarytów cesarka nie grozi hehe

Harsharani dobrze że masz już towszystko za sobą! U mnie to pierdoła w porównaniu z Tobą! Ale sprawa musi być wygrana żeby baba zapłaciła za straty bo w przeciwnym wypadku to ja mogę zapłacić. A nie mam teraz złamanego grosza a co dopiero 3 tys!

Ale kompromitacja, wstyd mi za Tą Polskę i za tych kandydatów! Masakra!

http://wybory.onet.pl/samorzadowe-2...mpanii-samorzadowej,5,3787320,aktualnosc.html
 
Ostatnia edycja:
No, ja już trochę się obrobiłam, jedna partia krokietów rozwieziona, kolejne stygną do panierowania a wieczorem posmażę kolejne:tak:.
Ewi, wsiadaj w pociąg lub busa i dawaj to wyjadę na dworzec;-):tak:.
Malinuś jakby co to dzwoń, numer masz;-);-):tak:.
Wierka, witaj, dawno Cię czytałam:-):-).
Patik, zdróweczka.
Masala, miłego oglądania, może pokusisz się na jakiś dzieciowy zakup;-):tak:.
 
Mam propozycję - stresuję się bardzo tutaj czytając o porodach, cesarkach, bólach, szwach, bliznach itd. Zupełnie niepotrzebnie na 3 miesiące przed porodem, dlatego proponuję założyć oddzielny wątek na ten temat "Poród" i tam kto ma ochotę albo jakieś pytania, wątpliwości, to sobie zajrzy, poczyta, podenerwuje się, a reszta będzie mogła spokojnie sobie dalej na głównym pisać o pierdutach typu boli mnie pięta albo robię dzisiaj pure :D
Może być??
 
reklama
Oooo, widzę, że nie jestem sama dzisiaj z kiepskawym humorkiem. Zimno straszliwe, wieje potwornie i nie daje się nawet na plażę wyjść. Na dodatek wracamy dzień wcześniej, już jutro, bo w piątek muszę chociaż na 2 godziny do pracy iść, wrrrr!!!! Zawsze musi mi coś wypaść!
Tyle dobrego, że koty wcześniej wyściskam i wygłaszczę.
Na dodatek średnio w nocy spałam, bo dostałam koszmarnej zgagi. Normalnie jakby mi ktoś kwas siarkowy do gardła wlał! Biedny M. o 1.00 w nocy szukał po Kołobrzegu apteki, żeby mi Malox kupić. Ale podołał wyzwaniu i uratował biedną ciężarówkę :-)

Patik, mam nadzieję, że już lepiej z Hanią i nie męczy się już biedulka.

Ewi, powodzenia na sprawie!

Marta, pracusiu jeden!!! Ja też poproszę krokieta, ja też!

Ola, Twój psiak niezmiennie poprawia humor!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry