reklama

Marcóweczki 2011

Koncia to ja o zdrowiu nic a nic nie mam. Tylko o cebuli haha, mój M gniecie ale to chyba wina wielkości brzucha. Jak widać na fotach to jużpokażnych rozmiarów.

Mysza sprawę mam w sądzie przeciwko złodziejce która ukradła złote kolczyki w sklepie w którym pracuję za niecałe 3 tys i zwiała. Nagrała sie na kamerę i po zasadzce została złapana i teraz odpowie przed sądem. Kradzież była w marcu a sprawa dopiero teraz!

Ola ja też patrzyłam na allegro i w sklepach i cena za tą samą koszylę w sklepie 45zł a na allegro 17,90zł więc zamówię na allegro dwie bo wiem że są potrzebne. Jedna to już po porodzie do prania... O takie: S=M koszula ciążowa,do porodu,karmieniaWYPRZEDAZ (1316360122) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy podobnych aukcji jest dużo tylko kwestia wyboru aplikacji:) albo takie: XXL koszula ciążowa,do porodu,karmieniaWYPRZEDAZ (1317675274) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy

Patik nie myślałam bo przyznam że nawet nie wiedziałam że coś takiego jest... I ja też będę miała Haneczkę:)*** A zastanawiałam się czy to imię nie za staromodne itd.? A widzę że tu już jedna mała Haneczka jest:)

Dziewczyny a co myślicie o imieniu HANIA???

Cornelka widzę w lubelskim lenistwo panuje hehe, ja też się modlę nad moją pracą i dopiero 12 stron mam plus wstęp i spis to naciągnę na 14;) A Ty o czym masz pracę???

Wredniak coś nie widać tego Twojego suwaczka:)

Ja pamiętam jak się zapisałam na forum to uznałam że spytam w tajemnicy obecną Marcjankę też chyba o suwaczek hehe;) Padło na Katjuszę:)

Also, Ola ale Wam fajnie z tym spotkaniem:( w Lublinie nic a nic!

PS. Przyszedł brat do domu i mówi : Kupiłem auto i ciągnie mnie do okna a tam stoi Toyota Yaris jak nówka!!! Z 2007 roku! Ma 22 lata i ciekawe skąd wziął aż tyle kasy bo z tego co się orientuję to miał max 16 tysięcy. Mama nie odbiera a podejrzewam że to ona mu dołożyła! I jak on ma się usamodzielnić!?!?! Żeby jeszcze sobie zasłużył a on nie robi kopletnie nic!
 
Ostatnia edycja:
reklama
MOja cioteczna siostra ma Hanię. I wszyscy zadowoleni. Szczególnie, że siostra się po świecie szwenda i sporo przyjaciół ma inno języcznych. Jakoś Hania nikomu problemu nie sprawia :))

Przerażacie mnie tymi cenami wyprawek. Ja cały czas mam ogromną nadzieję, że nie będę tego wszystkiego musiała liczyć w tysiącach...... Bo nie wiem skąd wezmę :(
 
Ewi82 cóż ja mogę Ci powiedzieć na temat imienia :-D do mojej słodkiej łobuzinki jest idealne:tak: ja osobiście spotkałam się tylko raz z dziwną reakcją na temat tego imienia i to ze strony babci męża - ale ona się nie liczy bo jej sie wszystko nie podoba:-D a tak reakcje są bardzo pozytywne:tak:
 
ewi- Hania , moze byc nie jest brzydkie mam kolezanke Hanie i fajnie brzmi a w szcegolnosci jak sie mowi " Haniu" .

Pamietam jak myslalam o imionach dla dziewczynki. Moze sie jeszcze kiedys przyda nic nie wiadomo bylo to: Anastazja, Helena, Zofia, Elżbieta - eh eh takie stroswieckie :)

Ewi82 cóż ja mogę Ci powiedzieć na temat imienia :-D do mojej słodkiej łobuzinki jest idealne:tak: ja osobiście spotkałam się tylko raz z dziwną reakcją na temat tego imienia i to ze strony babci męża - ale ona się nie liczy bo jej sie wszystko nie podoba:-D a tak reakcje są bardzo pozytywne:tak:

A pomysl jak u mnie rodzina zareagowla na imie Barnim .... ha ha Teraz sie nie pytaja bo chyba wiedza ze znowu z czyms wyjedziemy. A teraz ma byc Mestwin.
 
Ostatnia edycja:
trzebiska- racja taka ze tu jest jakies dofinansowanie albo nie.... wszystko zalezy jaka masz pesje. Popatrz z tej strony : w Polsce mozesz isc na chorobwy jak dowiesz sie ze jestes w ciazy i masz za to placone. Gdzie tam gdzie pracuje (bo nie wiem czy inne tez tak maja) jakpojdziesz na chorobowy to wlasciwie nic nie dostajesz twoja poprostu strata. Najszybciej mozesz isc na macierzynski, czyli wolne 11tyg przed porodem. Od pojscia na to wolne liczy Ci sie okolo 3 mies wyplaty 90prc - z twojej przepracowanej pesji ( czyli jak chorowalo sie przez 3 statnie miesiace i wyplata byla mala to Ci licza z tego). Nie liczy sie kontraktowo tylko od przepracowania. Potem juz tylko zapomoga z panstwa na reszte czsu, Gdzie w przeliczeniu na oplate za mieszkanie co miesiac nie starcza. Wiec potrzebne sa dwie wyplaty by przezyc.
Przez to musze pracowac fizycznie nawet w ciazy, po poronieniu (wlsnie z powodu pracy tam) by dostac chos troszke pieniedzy no i wogole to ze moge juz isc na macierzynski te 11 tyg przed.
Sa dwie strony medalu .
QUOTE]

Jak wszędzie. Tutaj sobie możesz albo nie - wszystko zależy gdzie pracujesz. Teoria za praktyką raczej nie nadąża. Ale powiem Ci, że jeśli na przykład chcesz iść na wychowawczy bo nie masz co zrobić z półrocznym dzieckiem (umieszczenie go w żłobku to w większości przypadków sfera nieziszczalnych marzeń) to dostajesz zasiłek, z którym ja bym się w ogóle zastanawiała co zrobić. Bo właściwie na nic nie starcza. Nawet na jedną opłatę czegokolwiek. I tak na przykład jak jesteś samotną matką jak ja to możesz sobie naskoczyć na własną piętę. Albo iść pod kościół z nadzieją, że jak ci ktoś nie pomoże to może cię aresztują i chociaż dach nad głową przez kilka dni będzie. A jak pracujesz to w ogóle żadnej pomocy nie dostajesz.
Nie wiem dokładnie jak jest w UK ale z tego co oglądałam w reportarżach na temat macierzyństwa to mimo wszystko jest chyba łatwiej utrzymać dziecko niż tu. Choć nie jestem pewna, czy to "łatwiej" tyczy się też emigrantów. O tym jakoś programów nie robili..... a może powinni?
 
dzieki dziewczyny za miłe przyjęcie mnie :) myślałam, że się nie przebije hehe :)
moj nick nie jest taki groźny ;) hehe
nie wiem od czego zacząć tak naprawdę, ciężko się wbić w krąg już zaprzyjaźnionych przyszłych mam :)
narazie pomału ogarniam to forum, nie wiem jak wkleić suwaczka. hmmm ;)

Witaj Wredniaku, przesłałam Ci na priva instrukcję klejania suwaczka :-)
 
trzebiska- no wszystko zalezy jak pisalam. Ja tylko narzekam na to ze niemoglam isc na chorobowy tylko pracowc z narazeniem cizy.
Jezeli chodzi o koszty utrzymania dziecka to tu jest lepiej. Co do przedszkola czy zlobka tez sa zapisy jak w pl a koszt przy mojej pensji pewnie by jej dorownywal bo jest okolo 500-600 f tyg czy miesiecznie (tu dokladmi nie wiem)Sa dotacje - ale tez musisz sie kwalifikowac. W pl jest ten plus ze jest rodzina i dziadkowie i by bylo gdzie zostawic. Tu niestety jest- radz sobie sam.
Najgozej jak zarabiasz wystarczajaco by zyc , wtedy nie dostajesz benefitow albo tylko 1 czy 2 ale tez ograniczone od zarobkow. Najlepiej maja samotne matki-tak mysle.

zapomnialam dodac ze jak wypelnias zo benefity to jeszcze sprawdzaja cie z polskim rzadem czy aby napewnio nie pobierasz z obydwu panstw niczego . Jak sie jest czystym to dostanesz.

Nie jest tak rozowo i tu. My wracamy juz za 1,5 roku do Polski na stale.
 
Ostatnia edycja:
Scarletka- czyżby cie dopadła depresja jesienno-zimowa? Nasza Ty bidulko...głowa do góry oby to szybko minęło:)

Mysza-
Ty się nam koniecznie czesciej odzywaj- co tam u Was słychać itd:)

Tuska- witaj:):-)

Patik- trzymaj się dzielnie i życzę dużo zdrówka dla Was

Fifronka, Clifordzik, Futrzaczku-
na poprawę humoru trochę uśmiechu Wam przesyłam:-):-):-):-):-):-):-)

Wierka- czekam na wieści z wizyty:)i trzymam kciuki żeby ładnie dzidzia nóżki rozłożyła:)

Harsharani- kochana focia tego zwierzaczka- taka tyci kruszynki:) A sądy nigdy nie sa przyjemne to raz, a dwa myślę ze walka o własne dziecko to jedna z najcięższych i gorszych spraw.

Magdzior- szybkiego powrotu do zdrówka biedaczku:)

Ewi-
ja tez nieraz miałam takie głupie sny- ze eM zostawia mnie dla jakiejś baby..tez się wtedy budzę i mocno do niego przytulam...a jaka sie budzi to mu mówię ze bardzo go kocham i on mi mówi to samo i mocno mnie przytula....ale niesmak po śnie zostaje do końca dnia:( Co do polityki to mi juz za nich wstyd od dawna- a wybory to tylko ciąg dalszy tych ich szopek!!! A Hania to śliczne imie- takei delikatne:)

Ola- ten Twój psiak powala mnie na kolana- kocham zwierzaki a on jest zajebisty. Tez mam taka listę i dobrze ze mi nawet przypomniałaś żeby ja uaktualnić:) Koszule jedna mam od siostry (miala ja raptem 3 razy na sobie w szpitalu) a druga będę kupować na allegro- bo ceny są atrakcyjne. Poza tym szkoda mi kasy na jaksi wielki worek ktory na długo mi nie psołuzy- ja sie musze liczyc ze moge pekac w szwach i zamiast swojego rozm.M muszę kupić min.XL z tego co raz jedna mierzyłam.

Wredniak- witaj:) spokojnie...na pewno się szybko u nas zaaklimatyzujesz:):-)

Bosa
- kolejny biedaczek w naszych szeregach dzisiejszych...współczuje..a ten Twój M to prawdziwy bohater:):-D

Agacinka
- chyba zwolnienie L4 a nie macierzyński:) hihi no takie bieganie do pracy na pewno daje w kość a my się wszystkie coraz szybciej kulamy i nam coraz ciężej:)

Marta-
Ty to kochana zawsze robisz nam takie smaki...ze mam ochotę Cie zbić po pupie...oj ręce opadaj i ślinka zawsze cieknie:)

Malinka
- popieram pomysł z osobnym wątkiem dla tematu porodu:) W temacie wózka to masz racje z tym czekaniem jak najdłużej i fakt z tym oczekiwaniem to rożnie bywa- wtedy można się ładnie przeliczyć ze nie można kupić wózka od reki:(:tak:

Trzebiska- ja mam listę rzeczy do zabrania do szpitala i powiem ci ze aż byłam pozytywnie zdziwiona ze jest tego tak mało- a słowa muszę: to chyba nikt nie lubi:)

Masala- koniecznie zdaj nam relacje z wyprawy po sklepach z koleżanka. A może coś fajnego kupiłaś- to tez się oczywiście pochwal:)hihih

Also- gratuluje synusia i udanej wizyty:) Czekamy na wieści odnośnie tych pościeli:)

Cornelka- na wszystko przyjdzie czas- cierpliwości a i nie musisz puki co słuchać już od rodziny ze kupujesz coś właśnie za wczas:)wiec i masz swiety spokuj a nie to co tu niektore dziewczyny pisza, ze ich sie czepia całą rodzina:)

Dove- oj z tymi zębami- nie zazdroszczę i trzymam kciuki żeby ten tydzień szybko wam zleciał. Ja się ciesze ze mi osttanio dentysta na przeglądzie powiedział ze wszystko jest ok i widzimy sei za poł roku:) uff to byla ulga:)

Katjuszek- dobra dusza spieszy na ratunek z instrukcja obsługi suwaczka:):)hihi


Ufffffffff chyba nikogo dzisiaj nie pominęłam:);-)
 
reklama
Katjusza - dziękuje za pomoc, mam nadzieje, ze dobrze to zrobiłam :)


Ciężko za Wami nadążyć!! :) piszecie tak szybko :)

Teraz wypada się trochę przedstawić :) Mam na imię Gosia. Termin mam na 12 marzec, jest to nasza wyczekana i bardzo 'wystarana' ciąża. staraliśmy się z mężem o naszą gwiazdę ponad rok, dokładnie w 13stym cyklu starań nam się udało, to było niesamowite! test z drugą bladziutką kreseczką w 26dc był niesamowity, potem badania beta hcg, potwierdziła, że jednak jest ciąża. nie mogliśmy w to uwierzyć, to tak jakby cud się stał :)
Wszystko od początku wskazywało na dziewczynkę, pierwszy test ciążowy był różowy, przypadkowo ;) kupiłam dla eMa różowe buciki, hehe cera mi się pogorszyła, mimo, że nigdy nie miałam z nią problemu i jednak będziemy mieli córeczke - Gabrysie :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry