Bosonóżka
Fanka BB :)
Wreszcie w domku!!!!!!!!! Ułożyłyśmy się właśnie ze Stellką do góry brzuchami (znaczy ja do góry brzuchem, a ona - nie jestem pewna ;-)) i odpoczywamy, a M. robi nam jedzonko. Jajka sadzone i sałatka, mniam!!! Strasznie głodna jestem przez cały dzień dzisiaj i jem jak koń. Na śniadanie kanapka z polędwicą, w ramach lunchu butla jogurtu pitnego, poprawiona obiadem w formie wołowiny z imbirem i grzybami i ryżem. No i zamiast już nie żreć na wieczór i zadowolić się owocami, to zażyczyłam sobie jajek!
Ewi, muszę znaleźć ten Twój sen!!! Jak mogłam przegapić?!!!!
Malina, nie będzie Cię wieczorem?!!! Granda!
Ewi, muszę znaleźć ten Twój sen!!! Jak mogłam przegapić?!!!!
Malina, nie będzie Cię wieczorem?!!! Granda!

