reklama

Marcóweczki 2011

Wreszcie w domku!!!!!!!!! Ułożyłyśmy się właśnie ze Stellką do góry brzuchami (znaczy ja do góry brzuchem, a ona - nie jestem pewna ;-)) i odpoczywamy, a M. robi nam jedzonko. Jajka sadzone i sałatka, mniam!!! Strasznie głodna jestem przez cały dzień dzisiaj i jem jak koń. Na śniadanie kanapka z polędwicą, w ramach lunchu butla jogurtu pitnego, poprawiona obiadem w formie wołowiny z imbirem i grzybami i ryżem. No i zamiast już nie żreć na wieczór i zadowolić się owocami, to zażyczyłam sobie jajek!

Ewi
, muszę znaleźć ten Twój sen!!! Jak mogłam przegapić?!!!!

Malina
, nie będzie Cię wieczorem?!!! Granda!
 
reklama
Bosa jedz jedz miejsca masz dosyć

Marta ja Nalegam na wklejejnie przepisu na miodownik

A ja jestem z siebie TTTTTTTTTTAAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKKKKAAAAAAAAAAAAAA dumna pierwszy raz w życiu robiłam farsz z kapuchy i grzybów i wyszedł obłednie pyszny rano wstaje w bojowym nastawieniu i bede lepić uszka!!!

A co do snów to właśnie mi sie przypomniało że ja też miałam sen z Harsh Milutkiem i Bosą siedziałyśmy na wielkim drzewie przed szpitalem u mnie i sie wyganiałyśmy która pierwsza na porodówke pójdzie heh tylko w tym szpitalu to kardiologia a nie porodówka na porodówke jest kawałek dalej pierwsza szła Bosa ciekawe jak to w życiu będzie ?:)
 
Papcia, ja to bym Milutka na pierwszą obstawiała, ale przed Ciebie się całkiem prawdopodobnie dam wygonić ;-) Już się doczekać nie możemy z M.!!!
Ale mi smaka narobiłaś tym farszem do uszek!!! Uszka, jak uszka - ale farsz!!!!!!!!
 
Bosa w moim śnie przybijałaś dywan do mojego drewnianego parkietu gwoździami i przyklejałaś tapetę na mleko bo niby tak najlepiej, Milutek leżał na łózku i mówił czy prosto a ja stałam przerażona;)
Co do dywanu to Malibu róż wykonują z wykładziny. Nie dało się go obejrzeć na sklepie bo jest tylko na allegro i na zamówienie bez możliwości oglądania. No i zastanawiam się czy mała nie bedzie o tą wykładzinę zaczepiać. Wiadomo że wykładzina zdecydowanie cieńsza od normalnego dywanu...

Papcia a jak Wy weszłyście na to drzewo hahaha:) ja mam krokiety z kapustą i pieczarkami! Pycha!!!
 
Ewi, sen boski!!!!! Obśmiałam się jak norka!!!
A wykładzina niekoniecznie cieńsza od dywanu, klapnęłabyś się na puchacze-wykładziny w sypialni naszej i Stelli! Nawet mój ponad 60 letni ojciec za każdym razem jak przyjeżdża do nas układa się na podłodze jak dzieciak ;-) Bo nie może się powstrzymać :-)
 
Witam się wieczorkowo:-)
Melduje się ze żyje (choc ledwo ledwo) i jestem w domku.............z mężusiem. Ogólnie nasze okolice zasypane i sparaliżowane. Po męża jechałam do szpitala 1,5 godz. zamiast max.20min. także dzień mieliśmy bardzo ciężki:)
Postaram sie poczytać co tam napisałyście dzisiaj ciekawego:):)
 
Hahahaahahha, Papcia- a wiesz co jest najlepsze w tym snie?? Ze ja mam taki lek wysokosci od dziecinstwa, ze w zyciu na drzewie nie bylam :-D

W ogole co za sny dziewczyny.....
Wy przynajmniej macie szalone,ale nie zboczone (jak ja ;-) )
 
reklama
Jakas snieta dzis laze. Jutro mam pierwszy egzamin, a jakos nie chce mi sie nawet zajrzec do notatek.
W srode chcialam skoczyc do fryzjera, bo juz nie moge patrzec na moje odrosty, a tu chyba do mechanika bede musiala pojechac. Hamulce mi juz siadly calkiem. Klocki, tarcze, w recznym linka sie poluzowala od mrozow. Musze uwazac na drodze, grrr. Cale szczescie tarcze i klocki mam w domu. Nieszczescie, ze moj M. nie ma prawka i musze to zalatwic sama :( biedna zaradna ciezarowka.

Poszalalam na ebayu. Jakos nie idzie mi kupowanie w sklepach. Wole przez internet.
Ciezko mi wieczorami. Umyc tez niefajnie, bo maly jak tylko uslyszy szum wody, to pleckami sie nastawia i wypycha. Nawet jak zmywam, to od razu sie wykreca. Smieszne to moje malenstwo.

Kolezanka mi opowiadala, jak jej sie zrobilo przebarwienie wokol pepka i na koncu ciazy jej wyskoczyl, tak ze mogla sobie cos na nim powiesic i jej brzuch wygladaj jak wielki cycek. Miala 3 cycki, haha. Moj brzuch to jak siersciuch wyglada. Mamut a nie slon.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry