Mąż zaczyna mi po ścianach chodzić z bólu- aż mnie ściska w sercu jak jęczy. Wziął leki przeciwbólowe ale zanim zaczyna działać to się musi nacierpieć- ahhhhh straszne

Ewe- zdrówka Ci życzę i faktycznie nie ma co czekać i lepiej od razu iść do lekarza póki nie jest za późno ;-)
Futrzaczku- mówisz ze 2 tyg.Cie rozleniwiły?? A co ja mam powiedzieć? Na zwolnieniu od 11.07



trzymam kciuki za akceptacje Twoich planów zwolnienia od 15.01 jak i za możliwość wybrania tego urlopu 6 dni
Scarletka- no no to już coś

potem pranie prasowanie i huraaa- nic tylko cały czas do przodu
Marta- ja widzę ze u Ciebie to musi być wesoło w domu jak takie piosenki się śpiewają i tyle pysznosci jest gotowanych

:-):-)- eMek leży obok


i mamy za sobą już całe popołudnie przeleżane w łóżeczku


Fifronka- Tobie to ja naprawdę nie zazdroszczę!!! Tak długo pracować i tyle podejść z tym zastępstwem- mam nadzieje ze to już ostatni raz a od stycznia już będziesz mieć wolne
Bosa- oj straszna masakra u Ciebie w pracy- nie zazdroszczę...szkoda mi w tym wszystkim Ciebie- mam nadzieje ze masz takich pracowników którzy mimo wszystko umieć docenić co dla nich robisz

;-)
Malinka- ale super- będziesz już w domku hurraaaaa
Magdzior- i co w tym aucie tak śmierdziało!!!
Koncia- eMek mogło opieprzyć współlokatora ze ciężarnej nie pomógł a nie Ciebie! Co do prowadzenia auta myślę ze wszystko zależy tez od marki. Ja mam jeszcze masę miejsca za kierownica
Ewi- halny dzisiaj u nas nie zagościł- chwała za to

eMek już w domku wiec dlatego mnie nie było. Sporo przy tym powrocie zamieszania bo miasto całe zawalone korkami i wogole!!
Papcia- oj ja to już składam wniosek o nominacje do jakiegoś sennego Oskara. Jesteś z kolei chyba 4 osóbka której się śnie