malinaa
Fanka BB :)
Ewi 40 lat? Eeeeeeeeee to on ma kryzys wieku średniego i musi se jakoś odreagować - szkoda tylko, że na Twojej pracy 
Pamiętam swojego promotora od literatury (pisałam o "Lolicie" Nabokova) - dziadek około 70 lat, wielki filozof, czasem nie kumałam go w ogóle jak zaczynał swoje wywody
Ale teraz jak go wspominam to jednak fajny dziadziuś z niego był
Chciał, żebym szła na doktorat, a ja musiałam do pracy :/ Zresztą, co to za zaoczny doktorat jak zajęcia się odbywały we wtorki i środy - nikt by mi wolnego nie dał w pierwszej pracy po studiach
A teraz stwierdzam, że jednak dobrze zrobiłam wybierając pracę 
A to się uzewętrzniłam
i spadam, bo jeszcze kąpiel, spacer z Fredem (jeszcze nie mam pomysłu jak hahahaha), pierogi, a po 17ej już wyruszam na szkołę..
Pamiętam swojego promotora od literatury (pisałam o "Lolicie" Nabokova) - dziadek około 70 lat, wielki filozof, czasem nie kumałam go w ogóle jak zaczynał swoje wywody
A to się uzewętrzniłam
