• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

Olus- u Ciebie śnieg sypie a u mnie jest taka pogoda jakby wiosna była:) Na przemian świeci słonce i leje deszcz- po śniegu prawie śladu nie ma:):-D:-D

Wierka- oj ja to bym chciała żeby mial mnie kto wózkiem wozić:) hi hi ale nawet eM nie byłby fizycznie do tego zdolny:):-D

Ewi- to następnym razem przed pójściem do szkoły zapobiegawczo łyknij sobie nospe i meliske żeby nie mieć takich później przeboi:) ...a z gratisków to nic tylko sie cieszyć:)

Tulip- przytulam i czekam na wieści......;-)
 
reklama
ale miałam lenia..... pól dnia w łóżku, przed chwila się obudziłam.Cieszyłam się ze brzuszek mam mięciutki a jak wstałam z łóżka to znowu twardy jak kamień.Ech.. już sama nie wiem.. najważniejsze ze żadnych skurczy nie odczuwam
tulip odpoczywaj kochana jak najwięcej
 
Cześć Marcjanki :*

Widziałam, że było o słoiczkach - dzięki!! - teraz będę wiedziała jakiej info szukać na słoiczkach.. Ale to niedorzeczne tak celowo dzieci faszerować najgorszym syfem, brak słów..
O chorobach było - mamii, ruda i reszto zdrowiejcie :*
Futrzakowa się chwaliła, że superowo ciążę przechodzi - poczekamy zobaczymy ;))))
Ewi się nie pytaj za wiele skad te próbki, tylko zbieraj ;)
Mila wszystkie jesteśmy z Ciebie dumne, że tak dzielnie nosisz swój słodki ciężar :)
I więcej nie pamiętam..

A ja zaliczyłam beznadziejną nockę, próbowałam się pomieścić z eMkiem na wersalce, ale o 2ej skapitulowałam i poszłam do drugiego pokoju, przewalałam się co pół godziny, z 5 razy wstawałam na siku, a Jasio miał 3 razy czkawkę tak mocne, że chyba całe łóżko z nami chodziło ;)
Mimo kiepskiego spania obudziłam się bez bólu :D Coś mnie pokusiło i wyciągnęłam eMka na ponad godzinny spacer, pod koniec Jasiek już mi tak ciągnął w dół, że szłam i podtrzymywałam brzuszek ;) No i teraz łażę jak paralityk.. Za chwilę jedziemy na szkołę rodzenia, ale eM chyba nie zostanie do końca, bo musi jechać w trasę ech.. Jutrzejszego gina przesunęli mi na poniedziałek, bo jutro go nie ma - w sumie dobrze wyszło, bo z kontynuacją zwolnienia nie będzie już problemu..
No i se pogadałam, muszę lecieć zasmarować diodę, którę wylazła mi koło brwi i coś wcisnąć na tyłek wygodnego do chodzenia po szpitalu :)
Do potem................
 
Oj Malinka- ja tez na wersalce bym się teraz z eMkiem i brzuszkiem nie wyspała:):) ktoś na pewno wylądowałby w środku nocy mimowolnie na podłodze:-D. Miłych zajęć w szkole rodzenia:):-)
 
:-):-D:-):-D
Ja dziś odzyskałam dobry humor po powrocie mężusia z pracy (przyczyna na wyprawkowym)
A dodatkowo M załatwił sobie na jutro urlopik, żeby mnie do lekarza odtransportować :-) więc poprzytulamy się rano :-) i mam nadzieję dostaniemy coś na te nasze dolegliwości, żeby już nic nie mąciło mojego błogostanu.

Tulip trzymaj się dzielnie, bez paniki, na pewno fałszywy alarm. Przytulamy mocno!!!!
 
Ostatnia edycja:
czesc laseczki...............

ja zabiegana zalatana czasu na wszystko brakuje i sił tez powoli:happy::happy: ale jak juz sie przeprowadzimy to mam nadzieje ze jakos sie tęmpo zwolni choc sama nie wierze w to co pisze:rofl2::eek:

Brzuch to ja mam cały czas twardy:nerd: bo ciagle cos robie malo odpoczywam no chyba ze czasem w nocy:-p ale zakupilam sobie podusie czekam az przyjdzie moze lepiej bedzie mi sie spało z nia po brzuszkiem....


co do daty porodu to ja bym chciała 14 lutego ahahh ale bedzie kiedy ma byc;-)
 
witajcie kochane przepraszam ze sie nie odzywam ale u nas trwa malowanie i jest troche zamieszania i wogole syf wszedzie itd. maskara powoli zaczynam was nadrabiac mam nadzieje ze u Was wszystko ok
 
Milutku no właśnie najlepsze jest to, że gdyby mi ktoś kazał zgadywać, to ja bym za 10 lat nie wpadła na to, co ten mój aparat wymyślił. Więc tym większa radość a jaki dumny z siebie :-D, jeszcze bardziej zadowolony niż z tych wczorajszych pudełek ;-)

tylko zastanawiam się, za co my teraz nowego lapka kupimy .... bo stary się posypał i mieliśmy w planie nowego kupić, a jak prawie 400 zł na pościel poszło ..... to małą lukę w budżecie zaczynam dostrzegac.

:confused2: czekaj czekaj srać to, niech będzie, przecież marzyłam o tej poscieli, zaraz sama sobie frajdę popsuję :eek:
 
reklama
Dotarłam do was w końcu juz wam mówie syrop to same składniki ze syropu *spam* nic więcej tyle że syrop kosztuje ponad15zl a moja mixturka tyle nie wynosi!! a ja go pociągałam co szłam do kuchni!

wizyte u gina opisałam gdzie trzeba i nie powiem żebym zachwycona była
do tego ledwo doczłapałam sie do domu jak tylko nie szłam tip topem to mała zaczynała tak ciągnąc że masakra
ale za to ze spokojem doszłam do ciucha dokupiłam w końcu jeszcze 1 recznik z kapturkiem i coś hmm ni to kocyk ni to recznik pierun wie co to ale ładne było to kupiłam i wyczaiłam te pieruńskie pojemniki co se wymyśliłam w miare niskiej cenie a że jutro wyciągne ema po pampki i odebrac husteczki z rosmana to po pojemniki dojdziemy po niedzieli pewnie ale to już połowa sukcesu że są w normalnym sklepie nie z promocja przynajmniej jest szansa że nie wykupią jak w kauflandzie

chyba mam omamy czy to normalne że od tej porze roku jeżdza kombajny chyba nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry