Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na Brata też nakrzyczałam, On mnie przytulił jak wychodził 
Hej GWIAZDECZKI :*
Jak ja się za Wami stęskniłam... o jeny!!! Własnie dzisiaj poleciał brat z bratową, i
powiem Wam że jak na taki tydzień który przeżyłam to za dużo jak na 32gi tydzień
ciąży... Od sylwestra się kurowałam, Oni przylecieli na tydzień załatwiać wszystko
na Wesele swoje które odbędzie się na Wielkanoc... i wszystko Im pomagałam ale
przerosło mnie... i jak tylko M wyszedł z Nimi odwiesc na lotnisko zaczełam ryczeć
jak durna... I tak to od kilku dni trwa, jestem jakaś nabuzowana złą energią... i
jeszcze przyszeł wieczór...i sobie myśle... zobacze co u Was słychac... może ktoś
urodził a tu taka wiadomosć od Niny ... jakaś masakra... coś nie moge się pozbierać
z moimi wahaniami nastroju... Na szczeescie Migotka przyniosła cudowną wieść...
Ale nie mogę sobie poradzić z tymi emocjami... Kłuce się ze wszystkimi a potem
becze... Nigdy na mame nie krzyczałam, a tutaj Ona nie chciała spróbować Mojego
ciasta a ja wpadłam w szał TO JEST PARANOJA co się ze mną dzieje
;((((((((((((-
-
no:
na Brata też nakrzyczałam, On mnie przytulił jak wychodził
a ja się zachowałam jak Idio...tka... przytuliłam od nie chcenia i On wyszedł...
Nigdy się tak nie pożegnaliśmy((( Na prawde mam dość!!:-
-( Wpadne w jakąs
depresje.... nigdy się tak nie czułam... ale widze ze M straszną ma cierpliwość , za
co mu bardzo dziękuję. Każda z Nas ma swoje problemy a ja Wam truję ;( Ale mimo
wszystko zawsze mi ciut lepiej jak Wam się wyżale... :-( :***
muahahaha, mój lokator nawet żarówkę energooszczędną już spakował. Nasze poprzepalał, powiedzieliśmy mu, że ma sobie kupić nową do pokoju, bo przyszedł powiedzieć, że potrzebuje nowe. A teraz widzę, że swoje już wykręcił![]()