K
koncia
Gość
A my już szczęśliwi w komplecie w domku :-)
Niestety w urzędzie nic nie załatwiłam, bo "zapomniałam", że nie urodziłam się w Poznaniu i zabrakło odpisu aktu urodzenia. Oczywiście jest to taki problem, że aż musiałam napisać maila do Gdyni i dopiero wyślą dokument do USC w Poznaniu. Dzwoniłam do Gdyni, to powiedzieli, że Poznań ma do nich zadzwonić i taka zabawa. No ale już załatwione, oby dziś to wysłali i doczłapie się do miłych(k****) pań w USC w poniedziałek, bo nie mam co robić.
Mama specjalnie przyjechała zająć się małym i dupa, teraz w poniedziałek musimy go zabrać ze sobą...
Moje dziecię stęsknione za maminym cycem, cieszyło się mną 3 godziny nim wreszcie usnęło po trzech zmianach pieluszki i trzech karmieniach. Ahh to karmienie na żądanie

Udało mi się zjeść obiadek i popijam sobie herbatkę laktacyjną.
Mamusia nagotowała mi 2 obiady i kompocik jabłkowy, a ja wczoraj gar zupy upichciłam. I kiedy my to zjemy?
Oczywiście dziś przyjadą jeszcze teściowie zobaczyć wnusia. Wcisnę w nich zupę...
Na nogach jestem od 6 i przysypiam,może pora na drzemkę ;-)
Myślę, żeby zabrać się za manicure małego, ale cholernie się boje ruszać te małe paluszki.
Kiedy obcinałyście paznokietki swoim pociechom?
I czy o siusiaka trzeba jakoś specjalnie dbać czy wystarczy umyć z wierzchu?
I wam też kikut odpadł najpierw do połowy, a potem reszta? Bo nam połowa jeszcze została.
Jejku, mam tyle pytań i wątpliwości, mam nadzieję, że sobie poradzę
Niestety w urzędzie nic nie załatwiłam, bo "zapomniałam", że nie urodziłam się w Poznaniu i zabrakło odpisu aktu urodzenia. Oczywiście jest to taki problem, że aż musiałam napisać maila do Gdyni i dopiero wyślą dokument do USC w Poznaniu. Dzwoniłam do Gdyni, to powiedzieli, że Poznań ma do nich zadzwonić i taka zabawa. No ale już załatwione, oby dziś to wysłali i doczłapie się do miłych(k****) pań w USC w poniedziałek, bo nie mam co robić.
Mama specjalnie przyjechała zająć się małym i dupa, teraz w poniedziałek musimy go zabrać ze sobą...
Moje dziecię stęsknione za maminym cycem, cieszyło się mną 3 godziny nim wreszcie usnęło po trzech zmianach pieluszki i trzech karmieniach. Ahh to karmienie na żądanie


Udało mi się zjeść obiadek i popijam sobie herbatkę laktacyjną.
Mamusia nagotowała mi 2 obiady i kompocik jabłkowy, a ja wczoraj gar zupy upichciłam. I kiedy my to zjemy?

Oczywiście dziś przyjadą jeszcze teściowie zobaczyć wnusia. Wcisnę w nich zupę...
Na nogach jestem od 6 i przysypiam,może pora na drzemkę ;-)
Myślę, żeby zabrać się za manicure małego, ale cholernie się boje ruszać te małe paluszki.
Kiedy obcinałyście paznokietki swoim pociechom? I czy o siusiaka trzeba jakoś specjalnie dbać czy wystarczy umyć z wierzchu?
I wam też kikut odpadł najpierw do połowy, a potem reszta? Bo nam połowa jeszcze została.
Jejku, mam tyle pytań i wątpliwości, mam nadzieję, że sobie poradzę

mlody zaraz bedzie papu wołał wiec na szybko............ kurcze ale ja jestem zmeczona normalnie zasypiam na siedzaco wy tez tak macie?????