Ewi82
Fanka BB :)
Ja nie uznaję spowiedzi. Dla mnie to jakaś parodia iść i mówić ksiedzu co złego zrobiłam. Uważam że wyspowiadać mogę się sam na sam z Bogiem. Za to mój mąż chodzi do kościoła co tydzień, spowiada się itd. Powiedziałam mu że przed chrzcinami do spowiedzi nie pójdę to był zbulwersowany więc niewiem jak to sie skończy... Znam księży którzy mają kochanki, dzieci więc jak ktos taki moze mnie spowiadać? Pozatym jak byłam na spowiedzi przed ślubem to ksiądz siedział w konfesjonale, wcale mnie nie słuchał i obgryzał paznokcie...
I zmierzyłam małej sukienkę i okazało sie że jest źle uszyta! Zła jestem bo trzeba ją wymienić a jak nie będzie jeszcze jednej w tym rozmiarze to znowu trzeba będzie szukać a ta mi się akurat podoba...
I zmierzyłam małej sukienkę i okazało sie że jest źle uszyta! Zła jestem bo trzeba ją wymienić a jak nie będzie jeszcze jednej w tym rozmiarze to znowu trzeba będzie szukać a ta mi się akurat podoba...
i tak się do tego przyzwyczailiśmy, że np. mój tata wychodząc na fajeczkę spacerowal po ulicy z rękami w kieszeni i czapeczką z kubusiem puchatkiem na głowie- wygladał bombowo
Dziewczynki śpią, a ja zbieram sie myć i do łóżka...jutro postaram się Was trochę nadrobić:-) miłej niedzieli:-)



Dziś zafundował mi pobudki co godzinę, od 9 opiekuje się nim tata i marudzi strasznie, coś go chyba boli...
dałam mu Gripe Water, może mu troszkę ulży.