Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Marta, przypomniałaś też drugiej sklerotyczce. Też nie wzięłam Foliku.
tak tak,to co pisze Malinka,to prawda.Tez sie tym pocieszam,bo juz widzialam bijace serduszko naszej kruszynkiJa jak to przeczytałam tak się już odstresowałam i stwierdziłam, że musi być dobrze! nawet jak to jest nie prawda to malina chwała ci za tego posta, bo wniosłaś spokój w moje życie![]()
tak mi przykro...Cze kochane
Beta ujemna więc d..a
Gin mnie pocieszył że jeżeli moje endo jest takie duże to trzeba łyżeczkować
A wiecie może jak to jest z prolaktyną?? Mój gin twierdzi że jak jest nadmiar to się plami przed@ a ja myślałam że jest na odwrót
Ja przeszlam sporo,z obu stron u nas byly problemy,poronilam,ale nie masz co miec wyrzutow sumienia,bo chcesz tego dzieciatka,a to najwazniejsze :-) ja zawsze jak sie nie udawalo,to myslalam,czemu sie udaje narkomankom,alkoholiczkom,ktore puscily sie gdzies za rogiem,przez cala ciaze cpaly,pily i palily i jeszcze wszystkie maja zdrowe dzieci.No i czesto pozniej dzieci wypadaja przez balkon lub sa pobite przez konkubenta przy jakiejs libacji alkoholowej.Masakra.Jak tak czytam te Wasze opowiesci o trudnosciach z zajsciem i poronieniach to mam czasem wyrzuty sumienia.Ja juz ładnych pare lat temu wiedziałam ze z moimi probleami hormonalnymi bede miała problem z ciaza,groziła mi przedwczesna menopauza,nigdy sie w to nie zagłebiałam,podswiadomie po prostu nie chciałam miec dzieci,od kilku lat własciwie zrezygnowalismy z jakiegokolwiek zabezpieczenia z mysla ze ja przeciez nie moge miec dzieci i o tym byłam przekonana az do połowy lipca,kiedy to okres sie zaczoł spozniac.Teraz kiedy udało sie to wszyscy jestesmy zdumieni i wlasciwie po wczesniejszych diagnozach to mozna by to uznac za cud,czasem mysle ze to nie fer ze Wy sie tak staracie i nic a ja wcale o to nie zabiegałam a sie udało.Teraz tylko boje sie czy wszystko bedzie ok,juz nie moge doczekac sie przyszłego poniedziałku,mam wizyte u ginka z usg.
Takze Poziomki badz dobrej mysli,cuda sie zdarzaja.
zycze powodzenia siostrze i moze zapros ja na watek staraczkowy,ja tam sie duzo nauczylam.poza tym bedzie miala wsparcie dziewczyn,ktorym tez sie dlugo nie udaje.Poziomki ja niewiele Ci doradzę, bo się po prostu nie znam. Dobrze, że z nami o tym rozmawiasz, bo wiem po mojej siostrze jak jest jej ciężko (starają się już ze 3 lata), z tym że ona to już rozmawiać o tym nie chce.
hehe,chyba tez o niej czytalam,na styczniowkach bodajze byla.To są właśnie Trollea takich to Administracja BB tępi
a najgorsze są małolaty, raz jedna pisała ze jest w ciąży z trojaczkami a potem niby wszystkie pomarły
.
TAKIE TORTURY POWINNY BYC KARALNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Boze mam sline po pas...i co ja teraz zrobie???nie mam nawet sera,a taki serniczek,to tylko moja tesciowa robi...masakra........
moja tez robi taki,heheMarta-taki sam pyszny serniczek robi moja teściowa...normalnie identycznie wyglądaAle pociesze się tym ze wczoraj na tą rocznice przywiozła mi ogromną blachę szarlotki- tez mniam mniam
![]()
a na tym weselu co ja bylam,byly tylko ciasta rozne z bita smietana i kremami,bleeeeeeeeJa na wesele poszłam po to aby sernika zjeść;-).
Scarletka, genialna jesteś! Knedle!!! Ze śliwkami!!!
Ja ostatnio mam smak na węglowodanowe potrawy. Albo może nie tyle smak, co to akurat w miarę mi wchodzi i nie wychodzi od razu, hihi!
Właśnie do piekarnika włożył mi M. blaszkę frytek, zrobił herbatkę z imbirem i wręczył pendriva z dwoma odcinkami Czystej Krwi.
Mmmm, frytki i wampiry... zapowiada się miły wieczór.
Poziomki, a z Kwietniówkami - o ile zrozumiałam, to padła tam propozycja wprowadzenia tam regulaminu takiego jak u nas i nie spotkało się to z pozytywnym przyjęciem. Dziewczyny stwierdziły, że zbyt rygorystyczny etc. Oprócz tego z oburzeniem przyjęto pomysł wątku zamkniętego (może faktycznie jakoś niefortunnie chciały to dziewczyny nazwać, "klubem kwietniówek" czy jakoś tak - zapachniało to pewnie jakimś elitarnym klubem dla wybranych czy innym kółkiem wzajemnej adoracji). Chyba nie bardzo Kwietniówki, a przynajmniej część z nich zrozumiały ideę wątku zamkniętego i tego, że to dla bezpieczeństwa tak naprawdę. To tak w skrócie (bo i w skrócie czytałam) by było.