Dziś moja Niunia zachowywała się jakby meteopatką była, bo zbierało się na burzę, a ona normalnie jakby ją głowa bolała ;-) i jakaś marudna była, a może niedospana..? ostatnio śpi z zegarkiem w ręku po 45 min., dziś przyszłam zanim się obudziła i jak tylko zaczęła się kręcić to wsadziłam jej smoka i spała dalej :-) miałyśmy iść na spacer pod wieczór jak będzie trochę chłodniej bo strasznie parno było, a tu się rozpadało i ze spaceru nici :-(
barbra my pierwszy raz mamy wodę w piwnicy, strażacy jak u nas byli raz wypompowywać to mówili że teraz to woda pojawia się tam gdzie jej nie było a nie ma tam gdzie zawsze była, to nas pocieszyli, ale sąsiedzi naprzeciwko mają wodę 2-3 razy do roku a my nigdy więc nie wiem jak to jest, a nasze kruszynki to po prostu dziewczyny i muszą trzymać linię ;-) a co do kąpieli to my od początku mydełko bambino i szampon hippa i odpukać na razie nic się nie dzieje
julia współczuję bólu, mnie ostatnio oprócz pleców jeszcze zaczynają nawalać kolana :/ to niedobrze bo lewe mam po operacji i mam nadzieję że coś mi się tam znowu nie popsuje :/ a to wszystko przez ciągłe kucanie z młodą na rękach po smoczek

baw się dobrze na weselu :-)
Milutek niekończącej się miłośći, niewygasającej namiętności i kolejnych udanych lat :-) no i udanego wieczoru ;-)
malina no no, Jasio szczodry był
pabella bez stresu, będzie dobrze &&&
pinka kuruj się, a na nos to sobie inhalacje zrób
koncia no to Maksio za niedługo będzie śmigał :-)