reklama

Marcóweczki 2011

Wierka nawet nie wiesz jak ja ci tego deszczu zazdroszce- puki moje dzieci nie beda same brykac czyli +- do ok3 roku- bede sie modlic zeby lata były tak skąpe jak teraz bo dzisiaj u mnie było 33* w cieniu- nie bylo czym odychac a ja nie wiedziałam w co rece włozyc biorac pod uwage stan psycho- fizyczny moich marudnych dzieci i fakt ze na nikogo procz 8 letniej siostrzenic nie moge liczyc co najmniej do godz 20 liczac od samego rana. Prysznic dzisiaj brała 3 razy:) zeby ożyc:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny,
wspolczuje tych upalow, ja mialam takie upaly 1,5 miesiaca. Kazdego dnia powyzej 30 stopni i wilgoc. Bylismy z Jaskiem uwiezieni w domu, za prog nie szlo nosa wystawic!

Barbara - tak Jasko ma kanadyjskie obywatelstwo, tu obowiazuje prawo ziemi:-):rofl2:`, poprostu wystarczy sie urodzic na kanadyjskiej ziemi.

Tulipku - tu jest tylko panstwowa sluzba zdrowia, lekarze generalnie bardzo sie staraja, bo prywatnie nie dorobia ani grosza, wiec ich byt zalezy od ich pacjentow. Trenning siadania nalezy robic tylko wtedy, gdy dziecko wykazuje chec do siadania, nic na sile. :happy:

Twoja siostra, - dobra agentka z niej:-D

Patik - wyprawa cudna, schodzilam sie jak dziki pies, ale bylo warto. Zwiedzilismy Rideau Hall - dom namiestnika Krolowej Brytyjskiej, ktory urzeduje w Kanadzie i pilnuje tu interesow krolowej:) pospacorowalismy po otaczajcym go parku, w ktorym to drzewo posadzil m.in. znany nam Lech Walesa:eek: Poszlismy zobaczyc wodospady na rzece Rideau i na 18 bylismy w domku:)

Jesli masz ciagle zapryskane okno w kuchni, to moze warto kupic taka specjalna nakladke na kran, ktora napowietrza wode i wtedy woda nie pryska na boki:cool:
 
Asco- szacun za przetrwanie tych upałów-mówisz z domu nie wychodziliście- to tak jak my no ale ile mozna co nie? a u nas dopiero kilka takich dni i czlowiek ma juz dosc!!
 
Wierka - angielska pogoda to nie dla mnie:no:, tez bym narzekala, ale i upaly, to tez nie dobrze, normalnie kobiecie nic nie dogodzi:-D

Milutku - wychodzilismy wieczorkiem na spacerki, tak ok. 20, wtedy temperatura spadala do ok.25 stopni i szlo wytrzymac, zwlaszcza, ze juz slonce prawie zachodzilo:-), ale w dzien tylko w domku, czeste kapiele Jaska, aby sie nie przegrzal i nie odwodnil, bo jak gorac to dziecko nie chce jesc, ani pic za bardzo, wiec trzeba pilnowac, aby sie nie przegrzalo.

Milutku, Marlena - jak Wy z dwojeczka bobasow dajecie rade, ja normalnie ledwo ogarniam z jednym, albo czasami ogarmiam, ale inaczej:eek::cool::-p

Malinka - czytajac Twojego posta niezle sie ubawilam, zrozumialam, ze wody nie masz od godz.22 do 26 :-D:-D:rofl2:, faktycznie cos dlugo:szok::-D

Moj maly Orzeszek juz spi slodko, a Wy sie pewnie przewracacie na drugi bok, bo w Polsce prawie 3 rano, ciekawe ile mam wlasnie karmi, przewila, buja, lula swoje pociechy?

Dobrej nocki!
 
Patik pomysł super z firanką! :)
Spring szef twojego m. to jakiś jaskiniowiec, zdecydowanie czas zacząć szukać innej pracy…
Asco to ja w takim razie zachodzę znów w ciążę i mykam do Kanady :D
Asco, patik to chyba aerator się zwie, dodatkowo podobno oszczędza wodę

Asco ja o 2:30 się przebudziłam! Ale wyczucie czasu ;) Na szczęście młoda po ciemku przespała całą noc, czyli się nie wybudza tak żeby otwierać oczka i dobrze. Teraz jeszcze śpi, a ja już umyłam sobie włosy, bo o 7:30 mam być ready to go jak to powiedział Marcin i jedziemy na wieś, bo on nie będzie w upale kul płytek w łazience. TAK JEST! ;) Ooo, słyszę grykę w materacu młodej, chyba się przebudza. Zmykam coś szybko zjeść i robić córę na bóstwo, żeby też była ready jak szanowny ojciec wstanie :)
Miłego dnia dziewczyny!
 
kurcze no nie dały dzieci mi pospac grrrrr:( Pobudka o dziwo o 6 az myslałam ze nam sie zegar zepsul i jest koło 5 bo wtedy zwykle jedza Myszki moje. No ale co z tego ze tak pozno skoro po jedzonku one myslały tylko o zabawie no i do teraz sie bawimy:) Do tego Oliwka wstała lewą noga i strzela fochy od rana:( ciekawe jak bedie wygladac kolejny dzien upalny...:(
 
Witam Was
biggrin.gif

Już nie śpię:Ania zrobiła nam dziś dwie pobudki. Czyżby mleko 1 już jej nie wystarczało i szybciej jest głodna? 20 września mamy kolejne szczepienie,więc może zapytam o wprowadzenie mleka 2. Albo może przedzwonię-będzie szybciej.
Dziś kolejny,piękny dzień,więc robimy rodzinny wypad na działkę. Niech Jaś się odstresuje po ostatnich wydarzeniach. Zresztą ja też muszę odreagować. Od jutra chyba ochłodzenie,więc trzeba skorzystać z dobrodziejstw aury
biggrin.gif

Idę coś zjeść póki Jasiek śpi. Do wieczora dziewczyny
cool2.gif


Asco teraz to Ty śpisz,a my już na nogach
laugh.gif
laugh.gif
Ania nas obudziła dziś o 2.39
biggrin.gif
, czyli w okolicach Twojego postu. Pomimo różnicy czasu łączymy się telepatycznie
wink2.gif
 
Wierka szczęściaro ;) To pochwal się ile wygrałaś?? ;)
Asco ja jeszcze pamiętam jak narzekałaś przed przeprowadzką, że ciągle zimno ;)

Coś chyba jest w tym mleku następnym.. Może powinnam wcześniej pomyśleć, żeby je wprowadzić, bo Jasiek od półtora miesiąca budził się w nocy co godzina.. Choć dostaje tylko jedną butlę po kąpieli, a potem w nocy jest cycek, to widać to też ma znaczenie.. Bo teraz zamiast o 23-24 to budzi się okolo 2 tak, jak wcześniej :) Dzisiaj też karmienia o 2 i 5, pobudka 6:30, bosko się spało :D Teraz ja otwieram oczy, a on śmiga po macie i podłodze, turla się w tą i z powrotem ;) W tle leci sobie bajka, a jak jakaś znana melodyjka się pojawi to od razu wielki uśmiech u Janka :D Dzisiaj do pomocy zdeklarowała się moja mama, ale nie wiem jeszcze o której przyjedzie..
 
Cześć Laseczki - Marcóweczki:-D
coś mi Zośka do północy co chwile się wybudzała i popłakiwała, albo upał albo zęby dokuczały - wstała na jedzonko około 5, i może gdyby nie pobudka Hanuli o 7.30 to by spała dalej, a tak bawi się w łóżeczku z żabką pozytywką:)a Hanusia układa nowe puzzelki które dostała od mojej koleżanki, więc mogę skrobnąć do Was:))

Asco, barbra - ja mam taki przełącznik w samej baterii, ale powiem szczerze rzadko z tego korzystałam :eek: spróbujemy zobaczymy:)
a wyprawa musiała być naprawde udana, może fotki nam pokażesz:)

no i Zosia znudziła sie zabawa:baffled: ide zapakowac pralke i wyjde z niuniami, bo nie wiadomo co będzie potem...
miłego dzionka i skutecznej walki z upałem
 
reklama
Hello wszystkim
Moje dziecko chyba się pomyliło bo po jedzeniu wstało o 6-tej:-) O 3-ciej nad ranem coś się przekręcał,włożyłam smoka w buźkę i udało się bez wstawania.Dzis odpukać nie pada wiec pewnie cały dzień spędzimy w terenie,a co!! Lece ogarnąć chatę,poprasuje co nieco zanim Sammy wstanie.
asco
masz racje:-D jak słonecznie to źle bo za gorąco,jak chłodno to tez źle bo pada:-D ja serdecznie mam już dość angielskiej pogody i marzy mi się Australia
malina już się chwale,cale 4 funty:rofl2: za to pula na następny tydzień jest taka £86,000,00
barbra
miłego dnia na wsi
spring taki wypad na pewno dobrze wam zrobi,podładujecie trochę baterii
milutek to za rok,jeśli będę już w Manchesterze to na wakacje zapraszam do mnie,tam jeszcze częściej pada niż w Londynie:tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry