reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Hej- wpadłam na mała chwilkę w przerwie w sprzątaniu żeby choć trochę być z Wami na bieżąco:) Zycze miłego dnia i pysznego jedzonka...bo widzę ze znowu będziecie miały same pyszności na obiadek. :-)
 
A ja nie mam siły dziś na gotowanie. Jest tak strasznie gorąco, że leżę pod wentylatorem i spryskuję się zimną wodą. Obiad chyba wypadnie w knajpie, o ile będziemy mieli siłę się ruszyć. Nawet koty zdechłe leżą.
Czy Wam w ciąży też jest bardziej gorąco? Ja nigdy za bardzo nie lubiłam ciepła, ale teraz najchętniej przeprowadziłabym się do lodówki. Masakra jakaś!
 
A ja nie mam siły dziś na gotowanie. Jest tak strasznie gorąco, że leżę pod wentylatorem i spryskuję się zimną wodą. Obiad chyba wypadnie w knajpie, o ile będziemy mieli siłę się ruszyć. Nawet koty zdechłe leżą.
Czy Wam w ciąży też jest bardziej gorąco? Ja nigdy za bardzo nie lubiłam ciepła, ale teraz najchętniej przeprowadziłabym się do lodówki. Masakra jakaś!

a gorąco, i to strasznie, to pewnie dlatego, że się nam naczyńka krwionośne rozszerzają i więcej krwi przez nie płynie, mnie to na jednym boku wyszła taka "błyskawica" z żyły jak na małpolskim niebie w lipcu 2007 ;))) też leżę pod domową "wichurą" i zdycham :-P

 
ja wpadam na sekundę się zameldować i odlatuję, doczytam was wieczorkiem:)
od rana masa roboty, sprzątaliśmy gruntownie mieszkanie, m w domu, to go wykorzystałam, bo w tyg nie mam siły na nic. teraz jedziemy na spacer i do sklepu, a wieczorem zaczynam pieczenie i pichcenie.
i co najważniejsze, dzisiaj wstałam w dużo lepszym nastroju i kondycji. zero mdłości, bez helikopterów i sił jakby więcej:):) dlatego korzystam
buziaki
 
witam stare wyjadaczki i nowe marcóweczki. ja weekend spędzam u rodziców. przyjechała siostra-ciężarówka z łodzi i właśnie robimy mega zapiekankę na obiad. ależ się głodna zrobiłam czytając wasze posty :)
 
ola poczekam jeszcze;))
bul 046.jpgTutaj mi się udało:))) Oto Joker
 
u mnie 34 stopie i mozna sie rozpuscic do tego spedzilam 2 godz za kierownica i myslalam ze umre z mila chcecia wskoczylabym do jakiejs wody ale to dopiero jutro:) mi tez w ciazy jest bardziej goraco i mam dosc juz tego lata marzy mi sie piekna cieplejsza jesien ahh marzenia:P
 
reklama
Poziomki, boski ten Twój bulgot jest! A rusza się chętnie? U mnie w bloku jest jeden i zawsze mam ubaw po pachy, jak widzę któreś z jego właścicieli usiłuje wyprowadzić go na spacer (z naciskiem na "usiłuje") - kończy się najczęściej na przeciągnięciu leżącego buldoga przez drzwi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry