reklama

Marcóweczki 2011

Poziomki, boski ten Twój bulgot jest! A rusza się chętnie? U mnie w bloku jest jeden i zawsze mam ubaw po pachy, jak widzę któreś z jego właścicieli usiłuje wyprowadzić go na spacer (z naciskiem na "usiłuje") - kończy się najczęściej na przeciągnięciu leżącego buldoga przez drzwi.

HAHAHA dokładnie tak!! Mieszkamy teraz w domku i sam wychodzi kiedy uważa:))))
 
reklama
Wszystkie tak piszecie, ze u Was goraco... ze lezycie... ze zar leje sie z nieba.. A u mnie jakies 15 stopni i do tego leje tak, ze jak poszlismy z Olafem na zakupy to mimo kurtek przeciwdeszczowych i kaloszy musielismy sie przebrac po powrocie do domu, bo nawet gatki mielismy mokre. Olo oczywiscie mial ubaw po pachy... ja w sumie tez.. ale taka pogode mamy doslownie od dwoch tygodni i mnie juz jakas depresja jesienna lapie.


No i mi sie marzylo leczo dzisiaj...ale juz przez ten deszcz odpuscilismy targ i wrocilismy do domu... Macie jakies fajne przepisy na leczo?Bo kazdy inne robi w sumie... Moja mama zawsze tylko papryke, jakies cukienie, kielbaske.. pomidory...i cebulke.. i to chyba tyle. Ciocia z kolei robi jak taka zupe bardziej...

W ogole to mielismy z Olafem rajd po tutejszych lumpeksach i ma kilka nowych ksiazek, ale dorwalam jeszcze takiego misia na podloge, cos ala polarny, do siedzenia na podlodze.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nasz tez dyszy,potwor jeden,wywaliłam go na ogrodek bo myłam podłogi a ze u nas skrawka cienia nie ma to grubas teraz lezy na kaflach na korytarzu i ziaje.
Ja dzis zadziwiłam sama siebie,podkurzałam i umyłam podłogi,wyprałam dywan,trzecia pralka sie pierze a zaraz bede robic sernik bo jutro wpadna goscie.Dawno nie miałam tyle siły i checi do ''roboty'' domowej.
 
Hej dziewczyny :)
Mam problem. A mianowicie zastanawiam sie, w ktorym to ja wlasciwie tygodniu jestem? Z usg wychodzi, ze 11 i 2 dni. Termin z usg mam na 3 marca. Wdlug miesiaczki termin mam na 22 lutego (chociaz wg. moich obliczen jest to 18-19 luty, bo pierwszy dzien miesiaczki przypadal na 15 maja).
Niech mnie ktos uswiadomi, bo moze powinnam sie przepisac do lutowek ;)
 
Hej dziewczyny :)
Mam problem. A mianowicie zastanawiam sie, w ktorym to ja wlasciwie tygodniu jestem? Z usg wychodzi, ze 11 i 2 dni. Termin z usg mam na 3 marca. Wdlug miesiaczki termin mam na 22 lutego (chociaz wg. moich obliczen jest to 18-19 luty, bo pierwszy dzien miesiaczki przypadal na 15 maja).
Niech mnie ktos uswiadomi, bo moze powinnam sie przepisac do lutowek ;)

Dzis rozpoczal sie 14 tydzien ciazy i termin porodu to 19 luty :-)))) Tak mowia formulki dostepne w necie.
 
Nasz tez dyszy,potwor jeden,wywaliłam go na ogrodek bo myłam podłogi a ze u nas skrawka cienia nie ma to grubas teraz lezy na kaflach na korytarzu i ziaje.
Ja dzis zadziwiłam sama siebie,podkurzałam i umyłam podłogi,wyprałam dywan,trzecia pralka sie pierze a zaraz bede robic sernik bo jutro wpadna goscie.Dawno nie miałam tyle siły i checi do ''roboty'' domowej.

Najwyższy czas!! Teraz będzie coraz lepiej aż do 3 trym;))

aga termin zależy też od tego jakiej długości masz cykle,a i owu mogłaś mieć nie w środku cyklu tylko wcześniej lub później

Jeżeli cykle 28-13 tyg-tp 18.02
29-12tyg,6dni-tp19.02
30-12tyg,5dni-tp 20.02
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam was dziewczyny ;-) u mnie pogoda jest w kratke teraz sloneczko swieci azamoment pada i tak caly czas :tak: ja w szpitalu leze i sie nudze,a rece od igiel kroplowek to mnie bola a sine sa :-( poziomka piesio jest super ,ja to uwielbiam psy ale moj za to nie wiec nigdy nie bede miala no trudno :tak: a jak tam u was samopoczucie dziewczyny ??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry