reklama

Marcóweczki 2011

Fifronka, Ola a ja w staniku czuje sie najlepiej nic mnie nie boli a jak sciagne to jest tragedia zawsze sie gdzies zaczepi i piecze tak mam chyba od miesiaca i samruje sobie kremikiem zeby sie nie podraznialy albo zeby mniej bolalo ale nic to nie daje:(
 
reklama
Ewi82 - hehe no widzisz... praca w biurze ma tai urok, że czasami...nie ma pracy:P więc moja farma na facebooku jest już pięknie rozbudowana:> także nie martw się ;) nie jesteś sama;)
 
Witam mamusie :happy2:
M choruje dziś 3 dzień i chyba mu się pogorszyło, bo kaszle i smarka. Poszedł po jakieś lepsze leki i wygoniłam go z domku do teściów. Przeżywał to jakbym mu straszną krzywdę robiła i upierał się, że on przecież jest "tylko" przeziębiony :baffled: no nic, grzecznie pojechał, a ja wietrzę mieszkanko z zarazków i łyknęłam łyżkę "syropku" miodowego. ;-) Ale cały czas strasznie się boję, że mój organizm się podda i dosłownie czuję jak mnie te bakterie atakują ze wszystkich stron :szok:
A tak chciałam dziś spędzić miły dzionek z ukochanym, pójść na spacer i nakarmić kaczuchy, bo czekam na to od tygodnia. A teraz siedzę sama jak palec i mi smutno :-(
 
Ja również się witam:-).
U mnie pogoda kiepska, pada taka mżawka okropna i zimno ,że szok.
Wysprzątałam w domu i teraz odpoczywam.
Ale Wam dziewczynay fajnie, że tak się cieszycie na weekend. Ja juz 2 miesiąc na L4 to mi się już nie chce siedzieć w domu i z chęcią poszła bym do pracy. Dziś przynajmniej opiekuje się 2 dzieci mojej siostry to mi trochę czas zajmują:cool2:.
A u mnie z tymi sutkami to mam tak,że jak zdejme stanik to właśnie wtedy najgorzej bolą.
Migotka super ,że wychodzisz ze szpitala. Pysznego jedzonka życzę.
Cornelka z tym spotkaniem to naprawde trzeba sie poważnie zastanowić. Ja chętnie wyrwę się z domu bo już tu sie kiszę jak ogóras w beczce hehe:-D.
 
Koncia - nie jesteś sama bo masz nas;) a teraz zrób tak: pokrój migdały w skórce najdrobniej jak możesz, wstaw mleczko, wrzuć do tego mleczka łyżkę miodu, wrzuć migdały i zagotuj, wypij jak najcieplejsze, a wtedy żadna bakteria Cie nie dopadnie:) może mężowi tez pomoże:) i będziecie mogli nakarmić kaczuchy:)
 
Pastusia to mnie uspokoiłaś;) Ja już doszłam do 60 poziomu;) Gracz ze mnie pełną parą;)

Koncia nie smuć się przecież my tu jesteśmy z Tobą;)

Cornelka ja też mam takie nadwrażliwe i nie mogę ich dotknąć bo mnie to drażni odrazu...
 
Koncia to bylo meza nie wyganiac:P polecam mu theraflu mojemu pomoglo po jednym dniu a bylo z nim naprawde kiepsko:)

Justyna ja tez juz sie kisze ale do pracy bym nie wrocila:P z mila checia wyszlabym gdzies z kims bo jak narazie to nikt nie ma dla mnie czasu:(

a ja wciaz w lozku leze i nie mam ochoty z niego wychodzic boze jaki ze mnie len:P:D
 
Cornellka - oj tam zaraz leń...po prostu musisz teraz duzo wypoczywać:D a jeśli macie ochotę wyrwać się z domu to zapraszam do Torunia, póki jeszcze tu jestem pokaże Wam jakie to piękne miasto:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry