reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Rybka :-(:-(

no i z mieszkaniem sie wzielo i zesrało.
Wczoraj ktos o 18 wynajął. A my dowiedzielismy sie o po 20. Ale mowie, przeciez nie bedziemy kogos nachodzic o tak poznej porze. No i Karol poszedl dzisiaj.
Ale nawet nie wiem w jakim stanie to mieszkanie.

Ze zlosci poszlam i umylam wanne i kafelki.(ani mama ani siostra sie oczywiscie za to nie wezma, a juz nie moglam na to patrzec) I wstawilam pranie po uprzednim wyjeciu mułu z uszczelki i odmoczeniu i umyciu szufladki na proszek.. swoja droga to chyba nie bylo to czyszczone z 5 lat.
Az sie czarne porobilo i ... wygladalo jak grzyb :eek:

a teraz ide sie wyzyc w kuchni przy zmywaniu po obiedzie.

ble.. niedobrze mi..
 
A ja tak do was wpadam z doskoku. Nie za bardzo mam czas, ale staram się co jakiś czas wchodzić na BB żeby mieć wszystko na bieżąco, bo później nadrobić wszystko co napisałyście to graniczy z cudem.:-)
Praktycznie cały dzień spędziłam w kuchni bo mieliśmy gości i robiłam obiadek.A teraz chyba pójdę się położyć bo troszkę mnie kręgosłup boli.:-(
Rybka trzymaj się dzielnie, mam nadzieję że Ci przejdzie i święta spędzisz w domu.
Do później kochane, a jeśli bym już nie wpadła to życzę miłych snów i spokojnej nocki. ;-)
 
zazdroszcze ze juz masz 31 tydzien :-)
wiecie ze ja juz powoli mam dosyc brzuszka? Juz wolalabym zeby byl marzec i dzidzia byla.. ale nie we mnie :-)

coz tu mowic.. ciezko mi sie robi.
A najbardziej przeszkadza bol plecow i krocza :eek:


Wlasnie Karol poszedl ogladac mieszkanie, bo ja nie chcialam wychodzic, twardy brzusio mam. Juz 2 nospe biore. Porobie jeszcze kilka rzeczy i ide sie polozyc.
Mialam umyc wanne.. ale zobaczymy..

Hm, to widzę, że nie tylko ja mam dość noszenia brzuszka, a największe jego rozmiary dopiero przecież przede mną:szok: i bóle krocza dopiero niedawno się zaczęły
 
Rybka trzymam kciuki żeby jutro było lepiej :tak: będzie dobrze

Mag ja również ostatnio narzekam na bóle krocza, najgorzej jest wieczorem albo w nocy jak mam wstać siusiu to bujam się z boku na bok. Boli mnie spojenie, miednica i plecy, chyba wszystko sie tam rozciąga.
 
Rybka trzymam kciuki żeby jutro było lepiej :tak: będzie dobrze

Mag ja również ostatnio narzekam na bóle krocza, najgorzej jest wieczorem albo w nocy jak mam wstać siusiu to bujam się z boku na bok. Boli mnie spojenie, miednica i plecy, chyba wszystko sie tam rozciąga.

Dziewczyny, okropne sa te bóle. Ja się męczę już od połowy listopada. A mam je naprawdę mocne, nieraz takie, że wstać nie mogę. I tak się przyzwyczaiłam, bo wcześniej to ani leżeć, ani siedzieć, ani nic. Teraz nauczyłam się z nimi poruszać, tylko te noce są takie koszmarne. Ale co zrobić, takie "uroki" ciąży. Na szczęście już bliżej niż dalej :tak:
 
Ja jestem cała obolała po dzisiejszej wyprawie do lekarza i na zakupy. Chodzę po mieszkaniu jak kaczka na nartach :-D.

Okazało się, że mam cukier po obciążeniu na granicy normy i doktor mnie skierował do poradni diabetologicznej. Poza tym jakieś straszne rzeczy mi wyszły w moczu :szok:. Doktor mi przepisał antybiotyk, ale jutro sobie powtórzę badanie, bo nie chcę się faszerować bez potrzeby...
 
Ja jestem cała obolała po dzisiejszej wyprawie do lekarza i na zakupy. Chodzę po mieszkaniu jak kaczka na nartach :-D.

Okazało się, że mam cukier po obciążeniu na granicy normy i doktor mnie skierował do poradni diabetologicznej. Poza tym jakieś straszne rzeczy mi wyszły w moczu :szok:. Doktor mi przepisał antybiotyk, ale jutro sobie powtórzę badanie, bo nie chcę się faszerować bez potrzeby...

może zrób posiew od razu

jakbyś wyszła na słodko wpadnij do nas na cukrzyce:tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry