reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

no ja mialam 3200 i tez 56 cm :-D
jeszcze nie widzialam jej.. ale strasznie duzo dziewczynek sie rodzi :-D
u mojej siostry, kolezanka z klasy (18 lat) tez urodzila niedawno.. i tez dziewczynka. Ale nie wiem jakie wymiary. :-)

dziewczyny rządzą, czyli będzie pokój na świecie:-D:-D:-D:-D ja znikam, bo muszę zawieźć brata na dworzec...może uda mi się wieczorkiem zajrzeć...tylko pewnie znowu przez dłuuuuuuuugi czas będę was nadrabiać:-D:-D:-D:-D
 
reklama
wlasnie otrzymalam wiadomosc, ze kolezanka urodzila.
miala cesarke, bo podobno sama nie dalaby rady ze wzgledu na waskie biodra.. czy cos.
wlasnie budzi sie ze spiaczki.
Dziewczynka 56 cm i 3600 :-)
Moja koleżanka tez urodziła:) 2 stycznia. Wody jej odeszły w domku i pojechali do szpitala . próbowała rodzic normalnie ale miała za wąskie biodra czy coś i nie mogła. Zrobili jej cesarkę:) Mała 3900 i 59cm :szok: :)
 
Bo on sobie zapisuje na pacjentke średnio15-20 minut, aze jest dokładny i skrupulatny to czasem w gabinecie siedzi się i godzinę. I tak się to wszystko przedłuża.... Choć nie powiem. Ostatnio poszłam godzinę wcześniej (tyle ze na rano zawsze miałam), zeby sobie kolejkę zająć i wejść mniej-więcej o mojej godzinie i jakiez było moje zdziwienie, gdy trafiłam na pustą poczekalnie :-D

To wizyta z usg. W końcu, bo nie miałam od połówkowego :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry