reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

dzień dobry po długiej przerwie bo remonty wciagneły mnie na dobre :tak: Oj sto lat mnie nie było wiec nawet nie próbuję nadrobić tych setek wpisów bo by mi czasu do porodu nie wystarczyło ;-)
Poczytałam trochę o wyprawce dla dziecka i zakupach jakie poczyniłyście i wpadłam w lekka panikę. Troszke mi jeszcze brakuje a termin tuż tuż... tym bardziej że Hanka mnie straszy i dzisiaj w nocy po raz drugi myslałam że sie rozpakuję- ból podbrzusza jak przy miesiączce, całę szczęście po nospie minął i nic wiecej sie nie działo.
Zaczynam sie interesować samym porodem i jakos tak lekki stresik mnie dopada. No cóż, nikt za nas tego nie zrobi...
miłego dnia cięzarówki marcówki
 
reklama
dzień dobry po długiej przerwie bo remonty wciagneły mnie na dobre :tak: Oj sto lat mnie nie było wiec nawet nie próbuję nadrobić tych setek wpisów bo by mi czasu do porodu nie wystarczyło ;-)
Poczytałam trochę o wyprawce dla dziecka i zakupach jakie poczyniłyście i wpadłam w lekka panikę. Troszke mi jeszcze brakuje a termin tuż tuż... tym bardziej że Hanka mnie straszy i dzisiaj w nocy po raz drugi myslałam że sie rozpakuję- ból podbrzusza jak przy miesiączce, całę szczęście po nospie minął i nic wiecej sie nie działo.
Zaczynam sie interesować samym porodem i jakos tak lekki stresik mnie dopada. No cóż, nikt za nas tego nie zrobi...
miłego dnia cięzarówki marcówki

Dobrze, że się odezwałaś:-) Już kilka razy zastanawiałyśmy się co się dzieje:-)
A mała niech siedzi grzecznie brzuszku jeszcze troszkę:-)
 
Witam i ja
Po wczorajszej wizycie u gina ktora miala byc na 20 to od lekarza wyszlam o23 i niestety dzisiaj jak K wroci z pracy jade do szpitala. Szyjka miękka 23mm i stwierdzila ze w kazdej chwili moge urodzic no i koniecznie do szpitala bo w razie co to mi podadza lek na plucka dzidzi.:-( Potem szybko jechalismy do tesco i dopiero o 1 w nocy bylismy w domu, musialam kupic wszstko do szpitala ...cos czulam ze trza to robic wczesniej.
Teraz leze plackiem :-(tesciowa sie zajmuje sebusiem i strasznie mi ciezko jest ze bede musiala go zostawic na kilka dni:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja
Po wczorajszej wizycie u gina ktora miala byc na 20 to od lekarza wyszlam o23 i niestety dzisiaj jak K wroci z pracy jade do szpitala. Szyjka miękka 23mm i stwierdzila ze w kazdej chwili moge urodzic no i koniecznie do szpitala bo w razie co to mi podadza lek na plucka dzidzi.:-( Potem szybko jechalismy do tesco i dopiero o 1 w nocy bylismy w domu, musialam kupic wszstko do szpitala ...cos czulam ze trza to robic wczesniej.
Teraz leze plackiem :-(tesciowa sie zajmuje sebusiem i strasznie mi ciezko jest ze bede musiala go zostawic na kilka dni:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Oj to niedobrze, ale małemu spieszno ma świat :-( . A przecież tam ma tak cieplutko i miło. Na pewno nie pozwolą w szpitalu tak szybko mu wyjść.:-)
Trzymam kciuki za Was:-)
 
O jej!! Czarnuszka88 TRZYMAJ SIĘ KOCHANA!!

Wiem co czujesz, sama nie wiem jak bym dała radę bez synka, ale nie martw się teraz najważniejszy dzidziuś w brzuszku!! A teściowa na pewno sobie poradzi!!
Trzymam kciuki i pisz co u Ciebie!!
 
Witam
czarnuszka trzymam kciuki żeby mały jeszcze posiedział pare tygodni
Ja dziś też mam wizytę u gina, aż się boje.
kasia moja dzidzia też wczoraj coś słabo sie ruszał, zawsze to szaleje,a wczoraj to wyczułam takie delikatne ruchy, mam nadzieje że wszystko jest dobrze
A pozatym wyczułąm jakieś zgrubienie koło szyi, jakby mi się węzły chłonne powiększały po prawek stronie, takie mam zgrubienie poniżej szyi, nie wiem co to może byc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry