Tabasia- powodzenia na glukozie

tutaj wcale nie jest taka zła, jak w Pl dziewczyny mówią :-) dostaniesz oranżadkę o pomarańczowym smaku :-)
najgorsze dla mnie to było wytrzymać bez śniadania tyle czasu
Moja droga, niestety nie delektowalam sie smakiem pamaranczowej oranzadki

U mnie w ploskiej przychodni mialam normalna glukoze do picia

Dostalam dwa kubki (ze strasznie zimna woda), a w nich po 1/3 bialego proszku...
No i tak se mieszalam i pilam. Przy pierwszym kubku bylo dobrze, wcale nie jest taka straszna, ale przy drugim juz bylam pelna i ledwo, ledwo przeszlo mi przez gardziolko

Teraz mi tak dziwnie, troszke muli i zaczynam byc glodna, ale siedze sobie w domu i za 2h ide znowu.
Poprosilam przy okazji o badania kwi, bo mialam robione tylko RAZ na poczatku ciazy, czyli w lipcu!!!

No i z laska mi dali dzis w pracy wolne, bo w piatki pracujemy tylko 5 godzin, a oni mi musza zaplacic i mieli oczywiscie problem
A poza tym u nas dobrze

Alex wczoraj wieczorem przeszedl samego siebie

Puszczam mu Mozarta dla bobasa i tak szalal, ze myslalam, ze przez brzuch mi wyskoczy

Pozniej Maz mu puscil swoja muze i chyba nie polubil, bo sie obrazil i przestal ruszac



Czasem mowie do brzuszka, ale moj M mnie w tym przebija jednak :-)
Bardzo mi wczoraj Alexik cisnal na szyjke, troche bolalo. Nie chce sobie nawet wyobrazac bolu porodowego
Czarnuszka bedzie dobrze! Odpoczywaj i nie stresuj sie!!!!!!!!!!