wiolonczela42
Fanka BB :)
mnie nie, koleżance która rodziła 2 m-ce temu po cc w szpitalu powiedzieli że jakies 2 lata odczekac z druga ciążą, oczywiście zapytam o to swojego lekarza
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Widzę, że nadal waga dzidziolków jest głównym tematem ;-)
No ja się już nie mogę doczekać, bo na ostatnim USG w 24 tc mój mały ważył 980 gramów. Teraz, 5 tygodni później to może być olbrzym ;-)
A co do przewrócenia, to obawiam się, że nadal siedzi tyłkiem do dołu, bo ruchy czuję głównie na dole, a na górze tylko po spaniu się wybrzusza, jakby główka:-)
Ja do szkoły rodzenia będę chodzić od najbliższego czwartku. Chcę przede wszystkim nauczyć się opieki nad maleństwem. Cały czas się boję, że go uszkodzę, albo zrobię krzywdę przy przebieraniu, przewijaniu, kąpaniu...![]()
- tak jak dostaniesz normalnie skierowanie od lekarza na posiew to nic nie zaplacisz...ja placilam bo chodze prywatnie do lekarza i ona nie daje skierowantez tak uwazałam dopóki nie przeczytałam ze te szczepionki sa na zachodzie refundowane. zazwyczaj panstwo robi czysta kalkulacje czy bardzie sie opłaca zapobiegac czy leczyc wiec jesli na zachodzie dochodza do wnioski ze bardziej im sie opłaca szczepic to juz nie jest dla mnie takie oczywiste ze to tylko biznes. Ale tez nie wolno dac sie zwariowac- ja jeszcze sprawe przemyslena razie zdecyduje sie na szczepionki skojarzone od razu z ta na rotawirusy bo takie biegunki dla malutkiego dziecka bardzo meczace moga byc- a sama szczepionka niedroga. A co do reszty pomysle bo i tak nie ma sensu na pneumokoki i meningokoki szczepic niemowlaka.
kasaii moja głowkowo ulozona i lekarz mowil ze nie ma szans zeby sie juz przekrecila. Ale moze w druga strone jeszcze da rade
dziewczyny nie wiem czy w koncu pytalam ale pozwole sobie jeszcze raz: czy badanie na posiew z szyjki jest refundowane? Bo gdzies czytalam ze tak ale nie mam pewnosci

ten 1000 zł becikowego to śmiech na sali i tyle, jeśli chcą nam w taki sposób to niech dopiszą dwa zera albo najlepiej trzy ;-) Ale generalnie zgadzam się w 100% z Kozą może to zbyt liberalna myśl, ale uważam, że Państwo powinno dawać wędkę a nie rybę.
żebym jak najmniej gotowała i się przemęczała. Codziennie dzwoni i pyta się jak się czuję, czy czegoś mi brakuję, stała się bardzo troskliwa i za to ją uwielbiam
poza tym mam tą pewność, że moi rodzice jak tylko beda mogli pomoga nam w razie "w" i dzieki temu jestem spokojna 
Kurcze bo rozne sprzeczne informacje znalazłam. raz pisza ze jest a raz ze nie... ale Ty robiłas to najlepiej wiesz- tak jak dostaniesz normalnie skierowanie od lekarza na posiew to nic nie zaplacisz...ja placilam bo chodze prywatnie do lekarza i ona nie daje skierowan
'
Musze wiedziec bo ja chodze do lekarza na NFZ- ma podpisana umowe, ale czasami trzeba wywalczyc jakies skierowanie
A ostatnio jak rozmawialismy o posiewie to tak wyszło jakby chcial zebym to prywatnie robiła. A jak wiem ze jest refundowane to bede sie kłócic 
nadia niech Ci doradca wysle umowe mailem i wszystkie niejasnosci załatwcie ta droga. Ty pozniej tylko pojedziesz i podpiszesz co trzeba- zawsze to pół godziny w banku a nie dwieWłasnie dostaliśmy decyzję z banku pozytywną...uff jeden stres mniej:-)
Teraz mam dylemat bo w środę jedziemy podpisać umowę kredytową...a ja muszę jechać...Qrcze mam stracha bo muszę leżeć ale innego wyjścia nie mam:-( Myślicie,że coś się może stać?

dziękuje:-) W sumie tak można zrobić i będzie szybciej;-)nadia niech Ci doradca wysle umowe mailem i wszystkie niejasnosci załatwcie ta droga. Ty pozniej tylko pojedziesz i podpiszesz co trzeba- zawsze to pół godziny w banku a nie dwie![]()


