reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
mirosia- będę trzymać kciuki:-)

Co do seksu to ja chyba jakaś dziwna jestem bo mi się ostatnio strasznie chce nie mogę się powstrzymać:-p
Lekarka powiedziała, że przed terminem nie urodzę także mąż z tej mojej namiętności korzysta:tak:

Ja wizytę mam dopiero 4 marca bo gin jest na urlopie, co dalej to nie wiem.
 
U mnie tez juz koniec wizyt w gabinecie, teraz tylko co tydzien ktg w szpitalu i mam mojemu ginowi pokazywac.
Poza tym mowil, ze jak mi pobiora juz wymaz z szyjki (a maja to zrobic na pierwszym ktg) to zero seksu, bo jest duze ryzyko ze malego mozna zarazic jakas powazna bakteria, wiec sama nie wiem czy w razie czego pozniej decydowac sie na "przyspieszanie" porodu w ten sposob.
 
mirosia bedziemy trzymac kciuki
co do magnezu to mi moja gin kazala nadal jesc, a jem 2 razy dziennie po 1 tabletce asmag forte... tylko ze skurcze raz na jakis czas i tak sie zdarzaja wiec nie wiem do konca jak to jest, z jednej strony to jzu chcialabym urodzic ale z drugiej jak ostnaio obudzialm sie w nocy i mnie zalapalo to sie przerazilam!! ze to juz! ale to byl falszywy alarm:tak:
wizyty mam teraz co tydzien wiec w piatek znow zapytam ja o ten magnez, nospy nie jem jakos nie byla mi potrzebna...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry