reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
hmm ja też nie mam częstszych wizyt, jak zawsze co 3tygodnie. I teraz następna dopiero 8marca w szpitalu bo wtedy jakieś (jak to lekarz nazwał) szpitalne L4 mi wystawi. Wiecie co to jest szpitalne L4?? to co mam tam zostać.... :eek:

ehh ja też chce marzec i już!! a od paru dni piecze mnie pod brzuchem, ale tak jakby pod skórą - tam gdzie spojenie łodnowe... cóż to może być. Szczególenie po jednej stronie, jak stane na jednej nodze to wtedy po tej stronie to mocno czuć....hmmm
 
A ja jestem z siebie bardzo dumna bo dalej kontynuje pranie ubranek :tak: mam nadzieje że w tym tygodniu uda mi się wszystko poprać i poprasować tak jak sobie obiecałam :tak:
Po obiedzie byliśmy po wózek dla Olinki :tak: także powóz niuńki już w domku czeka :-) no a w drodze powrotnej oczywiście kupiłam sobie dwa opakowania lodów tak na zapas niech leżą :tak:
 
Agniesiak85 super że po wizycie u gina wszystko oki :tak:

mcgosia83 świetnie że u Ciebie i Mikołaja wszystko oki :tak: do 5 marca już niedługo :tak: u mnie wizyty za to teraz nabrały obrotów bo co tydzień

Czarnuszka88 nie dziwie się że jesteś wkurzona ;-) ja w sumie ciesze się że pod koniec mam częstsze wizyty :tak: bo co tydzień będzie usg i ktg :tak:
 
Ja po wizycie i jestem troche załamana :-(
Wyszło mi białko w moczu- jutro mam powtórzyć badanie.
Ciśnienie 130/95. A do tego wszystkiego zaczęły mi puchnąć dłonie i stopy. Moja ginka powiedziała, że te trzy objawy mogą świadczyć o zatruciu ciążowym. Mam teraz powtórzyć mocz, kontrolować ciśnienie 4 razy dziennie. Jeśli nic się nie zmieni to będę musiała położyć się do szpitala w celu dalszej diagnostyki.
Teraz to naprawde mam stresa.:szok: Zaraz spakuję chyba torbę do szpitala...
 
reklama
Ja po wizycie i jestem troche załamana :-(
Wyszło mi białko w moczu- jutro mam powtórzyć badanie.
Ciśnienie 130/95. A do tego wszystkiego zaczęły mi puchnąć dłonie i stopy. Moja ginka powiedziała, że te trzy objawy mogą świadczyć o zatruciu ciążowym. Mam teraz powtórzyć mocz, kontrolować ciśnienie 4 razy dziennie. Jeśli nic się nie zmieni to będę musiała położyć się do szpitala w celu dalszej diagnostyki.
Teraz to naprawde mam stresa.:szok: Zaraz spakuję chyba torbę do szpitala...

Oj, biedna :( Będzie dobrze.. A to kłucie to chyba nie od białka w moczu?? Pytałaś o to? A jak tam szyjka? Pozamykana? Spokojnie, spakuj torbę i sie nie przejmuj.. Nie możesz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry