reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

apropo soczewek trzeba koniecznie zdjac na czas porodu? bo ja mam prawie -3 i jakos w okularach nie wygodnie a chciałabym dobrze widziec cała akcje ;)
 
reklama
Witam nową/starą marcóweczkę:tak:

Też przeraża mnie rodzenie w okularach ale chyba nie mamy innego wyjścia:-(, ja to chyba syna wystraszę jak mnie zobaczy w tych brylach :-D, mimo że nowe kupiłam specjalnie, ale i tak nie mogę na siebie patrzeć. Soczewki noszę już ok 8 lat :tak:.
 
ojj, biedulka mała...
okropnie brzmi z tym przetykaniem kanalika, brrrr... mam nadzieję, ze nas to ominie! codziennie przemywamy buźkę i oczka przegotowaną wodą...
z przepuklina tez mnie lekarka nastraszyła, bo Oli pępuszek wystaje, ale może tylko jest tak zawiązany??
u nas pojawiła się wysypka na szyjce, mysle, że to potówki... szukałam dziś zasypki, bo nie mam, ale w aptece nie mieli! :/ a ja nie miałam czasu lecieć do drugiej...
 
Madzia - kochana z Bartusiem napewno bedzie wszystko dobrze. Trzymam kciuki i nic sie nie denerwuj.


Ja dziewuszki zmykam spac, jeszcze tylko wpisze wiadomosc od patinki na odpowiedni wątek.
Zrobilam jeszcze obiadek na jutro wiec bede miał z głowy.

Dobranoc i slodkich snów
 
reklama
Ja soczewki noszę nieco krócej, ale też się do nich przyzwyczaiłam i trudno w okularach jakoś tak:baffled:, ale cóż...niby jakoś u nas nie protestowali przeciwko soczewkom przy porodzie, ale chyba na wszelki wypadek wezmę okulary:tak::tak::tak: widziałam wiadomości i zdjęcie...ależ super dzieciaczek:tak::tak::tak:

ja też powoli zmykam spać, do jutra:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry