reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
mysza - nie meczy to maluszków. Jest wręcz prawidłowym odruchem. Ja nie lubię tego uczucia , ale i przy pierwszej i przy drugiej ciąży gin mi powtarza że trzeba sie cieszyć jak dzidizuś w brzuszku ma czkawkę, bo to oznacza że dobrze sie rozwija
 
Moja malutka również ma czkawkę, Dawidek natomiast miał ją częściej.

Co do skurczy, jest to takie ściskanie, kucie w dole brzucha, które po krótkim czasie zaczyna puszczać, nie wie jak to dokładnie opisać :-/
 
dziewczyny czy to jest reguła, że zawsze maluszek przed porodem jest mniej ruchliwy ? czy nie jest to reguła? i może fikać brykać i nagle bach zaczyna się ? :)
 
dziewczyny czy to jest reguła, że zawsze maluszek przed porodem jest mniej ruchliwy ? czy nie jest to reguła? i może fikać brykać i nagle bach zaczyna się ? :)

Myślę, że nie ma reguły, ponieważ Dawid tuż przed porodem był bardziej ruchliwy niż wcześniej, natomiast gdy już zaczęła się akcja, nie wiem czy był spokojny, czy po prostu przy bólu nie zwracałam uwagi na to czy się rusza.
 
Ja pytalam czy to jest regula, ze najpierw sa bole zapowiadajace, a pozniej prawdziwe?
Czy moze bez tych skurczy zapowiadajacych porod sie zaczac??
Bo mi niby brzuch opadl, uplawy mam ale biale ale skurczy zero!
 
reklama
Tak, tak tylko wiekszosc pisze, ze miala te zapowiadajace, a ja nic!!!
A nie chce w maju rodzic;-):cool2:, wolalabym w marce;-)....
Ale moze i lepiej, ze nie mam tych zapowiadajacych skurczy, bo zapewne nie sa przyjemne!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry