Urodzilam córkę, dziś 5 marca o 4.13. Było ciężej niż z synkiem, choć stosunkowo szybko. Teraz mam kroplowe bo ze względu na zastrzyki które brałam z heparyna mam teraz trochę krwotok. Pozdrawiam Was brzuchatki i mamuski. Aha mała waży 3.780 i ma 51cm. Ciegle przy cycu![]()
Renif wielkie gratulacje!!! wracaj szybko do pełnej sprawności.
Hej Dziewczynki.My od wczoraj jesteśmy już w domciu,Kubuś na szczęście jest zdrowy jak ryba,pięknie ssie cycochymleko na szczęście mam...nawet nadmiar
))gratuluje wszystkim rozpakowanym mamusiom i czekam na resztę marcowych bobasków.Nie będe miała teraz dużo czasu na pisanie,w miarę możliwości napisze opowieść z porodówki jak znajdę chwilę...Ściskam was mocno...
![]()
Super że jesteście już w domu i zazdroszczę, że możesz już synka tylić w ramionach.Zagladaj do nas często oczywiście w miarę możliwości.
adalina A przy Julku mialas te zapowiadajace czy tak cie od razu zlapaly prawdziwe???
Za chwile uciekam spac!!! Ostatnio spie 24 na dobe...
Kochana ja tez mam ostatnio taka melodię do spania.
A tak w ogóle to witam Was kochane.
U mnie nocka taka sobie, strasznie mi było gorąco i przez to nie mogłam spać. Dzisiaj zauważyłam że moje upławy mają konsystencję galarety ale sa bezbarwne więc nie wiem czy to może być czop i po zatym mam jakieś takie dziwne bóle w środku tyłka, najbardziej jak chodzę. Jakieś to dziwne wszystko jest....





... Pawełek szedł z rączka - normalnie od razu miałam w oczach wizję pozy Supermana z wyciagniętą przed siebie ręką hahaha
bo narazie to tylko od czasu do czasu cos mnie szczyknie i brzuszek stwardnieje 
, nie wiem czym oni tam buczą , tłuką się okropnie
Szkoda, ze nie da sie wyspac na zapas
Co do pogody to w Poznaniu właśnie ciekawe zjawisko obserwuje: pada śnieg i świeci słońce hmm, popierdzielona ta pogoda. Mały się wierci a raczej wwierca w podbrzusze, ja nie wiem co on tam próbuje wykombinować, ale w sumie skończyłam 37 tydzień, więc niech se robi co chce, jak chce wyjść to proszę bardzo droga wolna
No i znów mały ma czkawkę