fiołkowa- gdzie Ty mieszkasz ? Jeju mam nadzieję że dalekoooo
ja już nie chce takiego śniegu 

, może nie dojdzie 
Moniskabe - witaj z powrotem
. Jak znajdziesz chwilę to napisz jak z dojazdem, tzn czy bez problemu zdążyłaś , bo pamiętam że miałaś ok 40 km do szpitala , a ja ciągle mam stresa że urodzę w drodze
.
A ja 1 h i torba spakowana , myślałam że nie dam rady a to tak szybciutko poszło
, jeszcze aby rzeczy dla męzusia i kilka pierdółek ale to już przed samym wyjazdem.
ja już nie chce takiego śniegu 

, może nie dojdzie 
Moniskabe - witaj z powrotem
. Jak znajdziesz chwilę to napisz jak z dojazdem, tzn czy bez problemu zdążyłaś , bo pamiętam że miałaś ok 40 km do szpitala , a ja ciągle mam stresa że urodzę w drodze
. A ja 1 h i torba spakowana , myślałam że nie dam rady a to tak szybciutko poszło
, jeszcze aby rzeczy dla męzusia i kilka pierdółek ale to już przed samym wyjazdem.
, chyba to małemu nie szkodzi wizyte mam za 2 tygodnie
