reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

dzisiaj je co 2 godziny, az jestem w szoku.
i spi po jedzeniu. nie poznaje swojego dziecka :-D

Karalajna jak mi sie udaje? jak zaczynam widziec, ze juz wola o jedzenie albo sie zlosci. No to poprostu go zabawiam, nosze na rekach, bujam w foteliku, zapycham smokiem. I jakos mija ten czas :-)
 
reklama
dzisiaj je co 2 godziny, az jestem w szoku.
i spi po jedzeniu. nie poznaje swojego dziecka :-D

Karalajna jak mi sie udaje? jak zaczynam widziec, ze juz wola o jedzenie albo sie zlosci. No to poprostu go zabawiam, nosze na rekach, bujam w foteliku, zapycham smokiem. I jakos mija ten czas :-)

a jak dlugo karmisz?? karmisz z jednej piersi czy z dwoch przy jednym karmieniu??

rozumiem ze jesli dziecka nie da sie zabawic niczym tzn ze jest glodny i juz;-) he he
 
Moja córcia je generalnie co 2h. A jak pośpi na spacerku lub w samochodzie to przerwa wydłuża sie do 3h. Ale to bywa 1x dziennie. Aha jeden cyc też nam wystarcza przy karmieniu.
A co pomiędzy? Wózek, leżaczek, noszenie, zabawa...
 
Dziewczyny, co do tych szczepień. U nas w Kielach, już od 3 czy 4 lat są darmowe szczepienia na pneumo i na meningokoki. Według danych z telewizji o 60 % zmniejszyła sie liczba dzieci hospitalizowanyh na choroby wywoływane przez te wirusy. Myślę więc ze te szczepionki sa ok. Ja przynajmniej będe szczepić. Za to na rotawirusa odpuszczam, bo jak już kiedyś pisałam - koleżanka która pracuje w szpitalu z dzieciakami mi odradziła.
Co do szczepień standardowych, to my też bierzemy skojarzoną. Ale chyba tą 5 w 1. My na szczepienie za tydzień idziemy,
Mam pytanie. Dlaczego twoja koleżanka odradzała szsczepienie przeciw rota? Przepraszam ale nie mogę odnaleźć tego wątku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry