reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Nie wiem czy w dorym miejscu piszę, ale chciałam sie przywitać z Wami.
Termin mam na 18 marca. Mam już 2 letniego Filipka i wiele przejść ciążowych za sobą. Dlatego tez tak późno sie odzywam - ciągle sie boję że coś bedzie nie tak (chociaz mam nadzieję że tym razem będzie dobrze). Byłam już na usg. Jak to lekarz określił "na ten moment dziecko zdrowe i nie ma powodów do niepokoju".
Mnie tez czasami twardieje brzuch i mam bóle jak na okres - ale takie podobno nie sa groźne. Ale jak tak długo twardnieje brzuch to lepiej do lekarza iść. Najwyżej poda coś rozkurczowego - ja przy pierwszej ciązy brałam magnez i no-spe, ale wszystko z ginem lepiej skonsultować.
 
reklama
Witajcie !!!!!!!!!!!!

Spozywam sniadanko :-p:-pparóweczki.... tak mnie naszło :) czujemy sie dobrze....wczoraj napisalam tesciowej sms ze sebastian bedzie mial brata albo siostre ( bo tesciowa jest za granica ) i czicie ze nawet mi nie odpisała :/:eek::eek::eek::eek::sorry::sorry:
A twój mąż z nią nie rozmawia? Jakoś sobie nie wyobrażam żeby o takich sprawach informować rodziców sms-em :sorry:. Albo w ogóle nie informować :baffled:.
 
Kochane, brzuch dalej twardy, odczuwam dalej bóle, troche lżejsze niż wczoraj, ale za to czuje częste ciągnięcia.. Szła bym do gina, ale nie ma mojego lekarza, a nie wiem czy można iść do innego.. Już nie wiem co robić.. Boje sie..
 
Witam kochane,
ja znowu najadłam sie strachu, dzis rano zaczełam krwawić i to wcale nie mało, mój mąż jeżdzi w pogotowiu, i akurat miał dyżur, więc podjechał po mnie i pojechaliśmy do szpitala, przyjeli mnie od razu, na szczęście wszystko okey maleństwo się ruszało i wszystko dobrze, dostałam zastrzyki...
Teraz oprócz duphastonu, mąż będzie musiał robic mi co dwa zatrzyki i nie wiadomo czy mnie nie czekają jeszcze jedne w brzuch, okaże się w wtorek
jeju doktorowa mówiła że mogę tak przez całą ciąże podkrwawiac, a za każdym krwawieniem(plamieniem przeżywam koszmar, ale dam rade, mam nadzieje...
No i LEŻENIE, LEŻENIE LEŻENIE

O, ale dobrze że wszystko skończyło się okej. Ja też mam cały czs obawy że zacznę krwawić czy cos takiego

Nie wiem czy w dorym miejscu piszę, ale chciałam sie przywitać z Wami.
Termin mam na 18 marca. Mam już 2 letniego Filipka i wiele przejść ciążowych za sobą. Dlatego tez tak późno sie odzywam - ciągle sie boję że coś bedzie nie tak (chociaz mam nadzieję że tym razem będzie dobrze). Byłam już na usg. Jak to lekarz określił "na ten moment dziecko zdrowe i nie ma powodów do niepokoju".
Mnie tez czasami twardieje brzuch i mam bóle jak na okres - ale takie podobno nie sa groźne. Ale jak tak długo twardnieje brzuch to lepiej do lekarza iść. Najwyżej poda coś rozkurczowego - ja przy pierwszej ciązy brałam magnez i no-spe, ale wszystko z ginem lepiej skonsultować.
Witaj:-)
Ja też ostatnio miałam bóle brzucha, ale takie kłujące, a wczoraj po południu masakrycznie bolała mnie głowa:confused2:
Ale dziś na szczęście okej:tak:
Byłam w sklepie i piewrszy raz chyba miałam ciążową zachciankę, akurat na śledzia. Myślałam że niedojde z tym słoikiem do domu;-)
Ale zachcianka już zaspokojona. Były pyszne, octowe i ostre, uwielbiam takie:-)
 
czesc :)

zachcianki... temat rzeka :)
ja najczesciej mam cos takiego... ze jak cos zobacze to mi sie zachciewa... np wczoraj zachcialo mi sie chipsow, bo jakas dziewczyna stojaca w sklepie za mna miala chipsy w koszyku. Poszlam wiec i ja po chipsy, otworzylam zjadlam 5 i odstawilam, bo to jednak nie bylo to co chcialam :)
 
xXxIzuLQaxXx- mozesz nawet i do szpitala iść. Tam powinni ci udzielić porady. Jakby cie chcieli zatrzymac a ty byś nei chciała, zawsze można na własne żądanie wyjść.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry