reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Hej Dziewczynki. Znalazłam chwilkę więc zaglądam...u nas już dużo lepiej,kolka przechodzi...ale jak się jeden problem kończu to drugi zaczyna mały ma skazę białkową więc już prawie nic nie jem i do tego dziąsła go swędzą,gryzie wszystko co popadnie i marudzi.Któraś pisała o problemach ze spacerami,u nas to samo mały chwilę pochodzi a zaraz jest wisk i muszę go nieść na rękach,ale znalazłam na niego sposób mam spacerówkę z wkładką dla niemowląt więc mogę go już w niej wozić,wtedy tak nie marudzi bo wszystko widzi i jest zainteresowany:)))) zazdroszcze tym których maluchy przesypiają noc mój się budzi z 4,5 razy bo jest wiecznie głodny,a jak nie to to go brzuszek jeszcze boli i się skręca i skwierczy...echhhhhhh chciałam go przestawić na butlę ale mogę zapomnieć bo ani smoka ani butli nie chce a ja niemam sumienia go głodzić...tylko cycuś i koniec...uparciuch jeden,za parę dni zaczynam ze słoiczkami...trzymajcie kciuki,Kubuś pije z łyżeczki więc mam nadzieję że będzie chciał słoiczki.Sorry za tak długiego posta:)))
 
reklama
Witam wieczorową porą:-)

Widzę że dziś ruszył temat paczuszek, to się pochwalę że nam przysłano. Dziś byłam odebrać na poczcie, dostaliśm słoiczek jabłko+marchewka, jeszcze troszkę i wypróbujemy. A dostałyście też taką książeczkę z kuponami rabatowymi na produkty Hippa do rossmanna? Na wszystko 20 - 25% rabatu, nie wiem czy doczytałyście ale na początku tej książeczki jest kuponik do r. z którym jak się pójdzie to za 1gr. otrzyma się kolejną paczuszkę od Hippa:tak::-). Wiem że to dobry marketing i wszystko to ma na celu zwiekszenie sprzedaży produktów Hipp ale miłe jest otrzymywanie takich paczuszek:tak: Marcel ma 3 i pół miesiąca i paczuszka przyszła wczoraj (awizo) więc myślę dziewczyny że te co wypełniły prawidłowo kuponiki na pewno lada dzień też ją otrzymają.
Tak, ja też dostałam tą książeczkę z kuponami i zamierzam ją wykorzystać do cna ;-)
Do nas paczka przyszła dziś, więc może reszta dziewczyn też na dniach dostanie:tak:
 
Ja też witam wieczorowa porą. mój M już mi sie kazał kłaść spać, ale chciałam jeszcze zajrzeć na BB, bo później nie nadrobię.
Więc co do paczek to ja nic nie dostanę, bo nam w szpitalu nic nie dawali, po prostu żadnych gadżetów:baffled: Trudno jakoś przeżyję;-)
A co do spacerów, to mój M mi nie wierzył, że Lilka się tak drze dopóki dzisiaj sam nie wziął dziecka na spacer. Mówił, że nie wiedział co robić, więc wrócił do domu i ze spaceru nic. Ja na razie mam taki sposób: jedziemy kawałek wózkiem z atrakcjami typu zabawki piszczki i moje wygłupy, a potem na jakimś placu zabaw bądź ławce biorę ją na ręce i tak, aż do momentu jak jest zmęczona i zasypia. Ale uwierzcie mi jak mam iśc na spacer to mi sie coś robi. Jutro wypróbuję spacerówkę, może jej lepiej będzie. Mimo tego, że mam kilka poziomów leżenia w gondoli to jej i tak nie pasuje:sorry2:
Kończę, bo muszę wyłączyć obiad i sie ogarnąć. Od jutra ciężkie dni, bo przedszkole zamknięte, więc Polcia w domu. Ona mi duzo pomoże, tylko mi jej szkoda, bo mało czasu jej poświęcę, a może Lilka postanowi spać dłużej w dzień. Zobaczymy.
Dobrej nocki!
 
no i po szczepieniu, ufffffffffff........
nie było AŻ TAK ŹLE chociaż bezdech zaliczyła :( dobrze, że krótko się darła (relatywnie...) potem jeździliśmy ze 2 godziny po okolicy, żeby mała pospała, bo jak tylko samochód staje, to ona się budzi...
tym sposobem zasnęła dopiero 15 minut temu...
następne szczepienie za 2 miesiące, 3 zastrzyki!!!!!!!!!!!!! muszę kupić tą maść Emla znieczulającą.
Boże, nie wyobrażam sobie, żeby ją mieli kłóć każdą szczepionką oddzielnie, gdyby były tutaj płatne, to spod ziemi wydobyłabym pieniadze!!!

AniaSkrzat- dobrze, że kolki mijają :) będzie coraz lepiej :) no, zęby wszystkie musimy przeżyć...

Madzia- biedny Twój Bartuś...

byłam dziś u lekarza i przybrał w mies. 450 g myslicie że dużo? teraz waży 6200g

skoro sie lekarz nie czepiał ;) to chyba ok :) chociaz ja gdzieś czytałam, że normalny przyrost wagi to 700-1100g miesięcznie... jak moja przybrała w miesiąc 550g, to położna stwierdziła, ze za mało :/ widać, co osoba, to opinia.
zresztą, Twój M. i tak waży o 100g więcej od mojej O. :)
 
e_kord-współczuję takich spacerków.Przyjemność to nie jest ani dla Ciebie ani dla brzdąca.
Ja się zastanawiam jaki dzień nam się dzisiaj szykuje.Mała wstała na mleko po 6,zadowolona i wyspana a teraz marudzi w łóżeczku i pcha łapkę do buzi aż ma odruch wymiotny chwilami.:szok:
Dziewczyny na CIĄŻA,PORÓD są ciekawe dwa tematy,kontrowersyjne(aż się zagotowałam pisząc tam swoje zdanie).Zajrzyjcie bo ciekawi mnie co wy sądzicie!:Kto czerpie korzyści z terminu porodu" i "poród bez lekarza,położnej i męża".
 
Ostatnia edycja:
e-kord, Adaś też się drze w wózku i też go nieraz usypiam na rękach na polu, albo co gorsza przy cycku ;) Wolę wychodzić z chustą, ale w taki upał to raczej odpada...
 
MoniSkaBe - 100 lat 100 lat niech zyje zyje nam !! 100 lat 100 lat niech zyje zyje nam !! jeszcze raz jeszcze raz niech zyje zyje naaaaaammmm nieeechhh zyyjee naaamm !!! wszystkiego najlepszego kochana.
 
U nas tez chyba zabki ida bo w buzi wszystko co pod reką a nawet raczki no i na dworze tez nie jest ekstra tez marudzi beczy nieraz pol godziny zanim sanie a spi juz niestety coraz mniej. Dzisiaj pobudka o 6 rano na jedzonko no i spac nie bedzie dalej bo po co ...mamusia wstala wypila kawet i co maluszek slodko spi a mama ma oczy na zapałkach hehe.

Madzia kochana trzymam kciuki za Bartusia.
 
reklama
E_kord wspolczuje takich spacerow.
Moj sie tak darl, ale to bylo wieki temu, teraz jest super. Czasem spi, ale czesto po prostu grzecznie lezy i mimo tego, ze czasem nie widzi zbyt duzo, jest ok. Pozniej pokima pol godzinki i znow sie budzi.
Trzymam kciuki, zeby Lilka polubila wkrotce spacerki!

Ionka my idziemy za tydzien na szczepienie, bede miec ta masc i zobaczymy czy sie sprawdzi...
Na paszport czekamy dalej, znow sprawdzaja dokumenty :/ M do nich zadzwoni, jesli do piatku sie nic nie zmieni. A za 2,5tyg. fruuuuuuuuuu na wakacje :) Juz sie doczekac nie moge!!

Marela w Tesco ta czapeczke kupilas? Po przyjezdzie musze tam zagladnac. Chcialam zamowic przez allegro, ale boje sie, ze rozmiarowo cos bedzie nie tak, a tu u nas takich fajnych czapek nie ma. A nad morze w sam raz bedzie ochrona przed sloncem :)

Madzia trzymam kciuki za Bartusia!!

Heronek - dzieki :) ciezko bylo, ale sie oplacalo! :)

No i mamy lipiec :szok: Ale ten czas leci. Za miesiac wracam do pracy :/
A u nas sie zepsula pogoda, wieje masakrycznie, lalo od wczoraj popoludniu, dzis sie przejasnilo, ale glowe chce urwac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry