a ja witam raniutko

chlopy spia a ja jak sie obudzilam o 6 to zasnac nie moglam i tak siedze i czytam forum

a mam troche do nadrobienia
M wczoraj mi zapowiedzial że idzie pojezdzic rowerkiem , a rower to prawie moje życie moglabym tak na okrągło , jeju jak mu zazdroszcze , ale nie mam jak zostawic cycka

a zreszta caly czas bym myslala - wiec to chyba nie bylaby bezpieczna przejazdzka.
Marcia- ale Ci fajowo 5km

ja to max 1 km i do domu bo bedzie histeria

a chodzic tez lubię

- 4 x bylam na pieszej pielgrzymce do Czestochowy i powiem Wam ze chetnie bym jeszcze poszla ale czekamy az Alan troszke podrosnie .
Juz niemoge sie doczekac kiedy zacznie dobrze siedziec w spacerowce i jesc nie tylko mleko, niby chce karmic jak najdluzej cycem ale z drugiej strony mam dtego dośc
o matko mialam wam cos napisac i kompletnie zapomnialam - ogolny brak weny tworczej