reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Madzia, Ol ma czasem pryszczyki przy ustach, ale to podrażnienia od śliny. i tez czasem więcej czasem mniej, w zależności od stopnia zaślinienia ;) a czasem całe łapki mokre od śliny ma i trze oczy- i też zaraz czerwone. więc może nie warto panikować? :)

moje dziecię śpi już 2,5 godziny <szok>
przespała porę obiadu... echhh, wstaje o świcie, ja razem z nią, a potem ona sobie takie drzemki ucina ;)
 
Słabo widac bartus sie ruszał:)
 

Załączniki

  • DSC01124.jpg
    DSC01124.jpg
    12,8 KB · Wyświetleń: 61
Moje Kochanie spi a chciałam isc na spacer musze poczekac az sie obudzi wypije mleczko i wybierzemy sie na jakaś godz.I jak oceniacie rączke na zdj wiem ze słabo widac,ale inaczej nie idzie zrobic,mysle ze to jest od szorowania Bartus macha rekoma i szoruje to temu było czerwone teraz jest jasne.
 
co do probiotykow itp. jak sie nic nie dzieje to raczej bym takich specyfikow nie podawala

moj tez czesto od sliny krostki dostaje lapska bierze do buzi (jakby mogl to az po same lokcie by je sobie wsadzil :-D) a potem sie caly usmaruje i wyskakują mu na policzkach czasem wkolo oczkow i na brodzie, jak czesciej myjemy buzke to znikają
 
Madzia, alez sie najadla strachu....ja bym od razu zawalu dostala....

z tymi pro- czy synbiotykami bym poczekala, jak nic sie nie dzieje, to lepiej nie podawac, a i zgadzam sie z ionka, co do tego, ze organizm moze przyzwyczaic sie do podawanych bakterii i sam nic w tym kierunku nie dzialac...

Redanek tez ma mnostwo malutkich czerwonych plamek, ktore same znikaja po paru godzinach...a dzisiaj tak sie podrapal na nosie, az krew poleciala...na nic obcinanie paznokci...
 
reklama
tak jak pisałam wam dziewczyny my nie używamy w ogóle tcyh probiotyków itp. u nas jest to niepotrzebne, brat używa przy córeczce i zastanawiał się nad różnicą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry