marciaalepiej samo jabłuszko, potem dodasz winogrona lub inny owoc. moja Pola to teraz jabłko -marchew i to tak piję, że na raz potrafi 100 wypić. cieszę się przedtem była klapa z sokami.
Tabasia wypoczywajcie sobie jeszcze jak tylko macie okazję

do poczytania po powrocie do domku.
u nas się poprawiła pogoda, wreszcie zaświeciło słonko. Dziś popołudniu idę z moją Julką do kina więc dyżur na Polą obejmuję M. ciekawa jestem czy znowu go spluje jak będzie jej dawał deserek
madzia84 moja Pola to cały czas się krztusi śliną a pediatra powiedział mi jak się pytałam, że to normalne dla dzieci w tym wieku i nie koniecznie muszą iść zębolę. mojej Poli nic jeszcze nie widać. dosyć że łysa jak tata to jeszcze bezzębna, ale mam udane dziecko

ja mojej Poli też nic nie podaję bo część tego jest w mleku, tam mi powiedział pediatra, a po za tym nie widzę potrzeby, kupy są ok, bóli brzuszka nie ma więc po co faszerować dziecko.