reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

witajcie:)
nocka nawet ok..obudzil sie przed 3 na mleko a wieczorem wytrabil 200ml!!!ale jakis niespokojny był wczoraj...
Nikus sie za to dzis na kupsztala obudzil o 7 pobawil sie ksiazeczka i usnał po mleczku teraz:)

dzis ide do kosmetyczki sie ogarnac..zrobie wkoncu oczyszczanie buzi po ponad roku!:)
też by mi się przydało oczyścić:-)ehh tylko kiedy....
 
reklama
Witajcie :)

Jestem strasznie niewyspana. Kuba dziś przeszedł samego siebie w wierceniu się w łóżeczku. Od kilku dni wierci się strasznie, ale dziś to już nawet nie wiem, jak to nazwać. Wędrował po łóżeczku w przeróżne strony i gdy mocniej docisnął do szczebelków z którejś strony, to był płacz. Ja mam lekki sen i to jego szuranie w ogóle nie dawało mi zasnąć. Położyłam się koło 23 i wstawałam do niego chyba z 10 razy, aż w końcu ok 2 wzięłam go do łóżka i tam spał spokojnie:confused2: Za to obudził się koło 6 i nie było spania... Mam nadzieję, że w dzień chociaż trochę pośpi i ja z nim:sorry:

Mam dziś pierwszą jazdę i wielkiego cykora. Ja prowadząca samochód to z widłami na słońce:no:
 
Witajcie :)

Jestem strasznie niewyspana. Kuba dziś przeszedł samego siebie w wierceniu się w łóżeczku. Od kilku dni wierci się strasznie, ale dziś to już nawet nie wiem, jak to nazwać. Wędrował po łóżeczku w przeróżne strony i gdy mocniej docisnął do szczebelków z którejś strony, to był płacz. Ja mam lekki sen i to jego szuranie w ogóle nie dawało mi zasnąć. Położyłam się koło 23 i wstawałam do niego chyba z 10 razy, aż w końcu ok 2 wzięłam go do łóżka i tam spał spokojnie:confused2: Za to obudził się koło 6 i nie było spania... Mam nadzieję, że w dzień chociaż trochę pośpi i ja z nim:sorry:

Mam dziś pierwszą jazdę i wielkiego cykora. Ja prowadząca samochód to z widłami na słońce:no:

powodzenia na jazdach :-)
 
Fiolkowa dasz rade. Ja tez miałam cykora za 1 razem tak mnie głowa bolała ze szok...po ok 10h wyjezdzonych to juz smigałam jak stara ;-)
mnie to mama zaprowadziła na prawo jazdy za rączkę haha sama bym się nie odwazyła :)))
 
oj.... u mnie też noc nieciekawa aż już przeklinałam pod nosem:-D

nie wiem co mu jest cały czas prawie co godzine się budzi , matko święta no i marudzi nie chce jeść w nocy ani pić - nic, no i nie chce spać zbytnio musze go usypiać po 15 razy latać ze smoczkiem i w ogóle :crazy: katorga,
a na noc przewarznie nie chce jeść, oj oj :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry