reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Witajcie :)

Ja dziś oblałam egzamin na prawko:baffled: Na szczęście ten wewnętrzny. Poszłam zanieść dokumenty i zdjęcie, ale okazało się, że muszę od razu zdawać ten egz, bo babka musi dołączyć kopię, że zdałam. No, ale ja nie zdałam:-p Siedziałam z Małym na kolanach i rozwiązywałam - 3 błędy, a można tylko 2 mieć. Muszę porządnie zasiąść do tych testów i jutro/pojutrze spróbować jeszcze raz, tylko tym razem pozytywnie:sorry2:

fiołkowa, następnym razem test wyjdzie pozytywnie na pewno!

Co do śpiworka również będziemy musieli zacząć używać, w domu jest już chłodniej.
 
u nas już w domu zrobiło się tak chłodno i mało przyjemnie, normalnie zawinąć się tylko w kocyk z kubkiem herbaty z sokiem malinowym....ale przy dziecku trzeba o tym zapomnieć chyba, że śpi...eh pomarzyć dobra rzecz;-)
ccaroline witaj!
 
Witajcie :)

Ja dziś oblałam egzamin na prawko:baffled: Na szczęście ten wewnętrzny. Poszłam zanieść dokumenty i zdjęcie, ale okazało się, że muszę od razu zdawać ten egz, bo babka musi dołączyć kopię, że zdałam. No, ale ja nie zdałam:-p Siedziałam z Małym na kolanach i rozwiązywałam - 3 błędy, a można tylko 2 mieć. Muszę porządnie zasiąść do tych testów i jutro/pojutrze spróbować jeszcze raz, tylko tym razem pozytywnie:sorry2:

Trzymam kciuki za nastepny egzamin,bedzie dobrze:)

Ja miałam jechac do miasta i nie jechałam,bo zagrzamiało a ze ja boje sie burzy to siedze w domu i na złosc burzy chyba juz niema.Jutro z rana pojade.
 
myszowata u nas też w domu nie fajnie, nie jest zimno ale tak nieprzyjemnie. właśnie się zastanawiam czy nie zapalić w kominku, będzie troszkę przyjemniej :)

madzia84 też sie bardzo boję burzy :)
 
Dzięki za słowa otuchy :)

U nas konkretnie się rozpadało i zrobiło się zimno, tylko 11 stopni.
W związku z tym muszę kupić Kubie nowe pajace, bo ubrałam go i okazało się, że już przymałe:sorry2:
On w ogóle spał 3 godziny:happy2: Zdążyłam przewertować raz te nieszczęsne pytania egzaminacyjne:nerd:

marcia - spróbuj poszukać w aptece płynu OCTENISEPT. Jest rewelacyjny w sumie na wiele rzeczy, ja płucząc nim gardło uchroniłam się przed anginą. Tylko okropnie smakuje:baffled:
 
reklama
ja natomiast mogę polecić płukanie gardła wodą z sodą, mi zawsze pomaga, a o tym płynie co fiołkowa pisze wiem, mam go nawet w domowej apteczce, ale nie wiedziałam, że nadaje się też do gardła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry