reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Marela ja też czasami się drę na dzieciaki w szkole :zawstydzona/y: Ale lepiej jest spokojnie, ale dosadnie coś powiedzieć, tak żeby delikwent i cała reszta zapamiętali. Jak przychodzą nowi uczniowie do pierwszych klas, to od początku tak sobie ich ustawiam, żeby wiedzieli, że nie warto zaczynać ;-)
 
reklama
czarnuszka popieram wszystkie pomysły dziewczyn co do nauki siusiania Sebusia i poradzę Ci jeszcze, żebyś wprowadziła stałe pory wysadzania na nocnik czy do ubikacji Sebka, np. po obudzeniu się, przed kapiela wieczorną, czy gdzieś w ciagu dnia. Jak przyzwyczai się do tych stałych pór to potem pójdzie jak z górki. Moja Pola to miała tak, że mając 2 latka juz nie siusiała ani w nocy ani w dzień do pampersa, a przyszedł taki tydzień, że sikała gdzie popadło i załamywałam ręce, ale konsekwentnie trzymałam się planu i poskutkowało. Powodzenia!
Monia no życzę Ci ogólnopolskiej sieci twoich sklepów! Super, ze sie udało!
 
kurde chciałam Poli dać kaszkę łyżeczką to tylko sobie kłopotu narobiłam, jak nie zaczęła płakać :( jakbym jej nie wiadomo co zrobiła. dałam butlą to z tego płaczu zjadła tylko połowę :( ja oszaleję z tym jej jedzeniem
 
polusia spokojnie, tak bywa czasem, Franek dziś tak wył przy obiadku i lał łzy, że nie wiedziałam aż czy mu nie smakuje, czy nie jest głodny....niestety jeszcze troszkę musimy poczekać aż nasze dzieciaczki powiedzą nam same o co im chodzi
 
polusia spokojnie, tak bywa czasem, Franek dziś tak wył przy obiadku i lał łzy, że nie wiedziałam aż czy mu nie smakuje, czy nie jest głodny....niestety jeszcze troszkę musimy poczekać aż nasze dzieciaczki powiedzą nam same o co im chodzi
tylko ja się cały czas tą jej wagą martwię, więc dla mnie każdy nie zjedzony posiłek to już zmartwienie :(
 
polusia rozumiem, że się martwisz, ale powiem Ci, że też przyszło mi do głowy o czym mówi asia, przecież raz już się pomylili ważąc Polę....
 
reklama
A mój Karol z kolei sikał od początku na stojąco. Mamy nocnik FP z wyciąganym pojemnikiem i mu ten pojemnik podstawiałam. Kupę wołał już jak miał 1,5 roku, a siku załapał dopiero jak miał 2 lata i 2 miesiące. Wcześniej się nawet za to nie brałam, bo mi się nie chciało ;) Za to nauczył się w kilka dni, a po miesiącu młody już spał nawet bez pieluchy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry