reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
wiem, że to egoistyczne z mojej strony(upublicznienie tego faktu prawdopodobnie przyniesie mi jakąś ulgę) ale muszę o tym komuś powiedzieć, nie dopilnowałam swojej córeczki i poparzyła się wrzątkiem
 
czuję się okropnie, nie jest tak żle to tyko zaczerwieniona skórka ale sam fakt, że mojemu skarbowi coś się stało i to z mojej winy doprowadza mnie do płaczu
 
czuję się okropnie, nie jest tak żle to tyko zaczerwieniona skórka ale sam fakt, że mojemu skarbowi coś się stało i to z mojej winy doprowadza mnie do płaczu
rozumiem, że masz do siebie żal, ale czasu nie cofniesz, najważniejsze, że nic jej nie jest, nie myśl o tym bo każdej z nas mogło się to przytrafić, teraz nasz dzieci są jak frygi, wystarczy sekunda nieuwagi
 
reklama
mała już smacznie śpi i mam nadzieję,że jutro już nie będzie tego pamiętała a było tak: zostałam sama w domu mąż pojechał na zaplanowany już dawno koncert, nadszedł czas kąpieli przygotowałam wanienkę i wlałam do niej podgrzaną wodę Weronika siedziała obok, pociągnęła za brzeg wanienki no i chlup wanienka się przechyliła i woda wylała sie na nóżkę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry