reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Dzień doberek:)Milenak odwinęła numer, obudziła sie 2,15 i koniec spania .Dopiero o 4,30 sie połozyłam i wstałyśmy7,30 .Zieeewam okropnie.
Mysz buziaki dla synusia:***
Marcia do sylwka zrzucisz napewno:)a poza tym to 40 to marzenie!!
Myszowata uwielbiam naleśniczki z twarozkiem:)chyba też obiadek zrobię dzis na słodko :)
Co do podjadania , to moje pierniki tak pachniały !wieczorkiem, jeszcze cieplutkie kusiły, no nie wytrzymałam i kilka wciagnełam:D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie!

yra Jasiu na pewno do stycznia to Ci usiadzie, i nie tylko!!

Marciaa zdrowka! Ja tez marze o 40 na biodrach!!!A przed ciaza 40 to byl dramat...hehehehe...marzenia musza sie dostosowywac do sytuacji....

myszowata zrobilas mi smaka na nalesniki....

n&h fajna ta skarbonka...

A u nas zimnooooooo, kolejny dzien mega mrozu,i znowu bez spacerku....Dzisiaj do nas ksiadz przychodzi chrzest omowic (w koncu), a przychodzi, bo stwierdzil, ze nie bede ciagnela dziecka w taka pogode po miescie... az mnie zatkalo....

Cieplego Dzionka!
 
hejka!!
my juz po wizycie u lekarza, dostalam skierowanie i wsio, co ciekawe lekarz stwierdzil ze taka wysypke leczy sie albo antybiotykami albo sterydami, i tak sie wytlumaczyl...

pogoda do bani, pada i to deszcz, zamiast spacerku przejedziemy sie chyba do ikei, uwolnic towar z polek:-), oczywiscie zobaczymy jak pawelek, bo dzis od rana jakos kiepsko, pozarlismy sie wszyscy w domu od jego pobudki, ale nic dziwnego bo byla przed 6:-(

ugotowalam dzis dla niego zupe ogorkowa, zobaczymy czy podejdzie, i dalam mu lyzke smietany chyba nic mu nie bedzie...?

milego dzionka!
 
hejo hejomy pobudka przed 9 !!!!
ale sie wyspałam uuuu :)
Pogoda ciekawa snieg nie pada i zimno tez nie jest wiec pewnie pojdziemy na spacerek pozniej.
Lece uspać małego bu juz marudzi i trze oczka.
Milego dzionka
 
Witam Marcówki :) Widzę, że u niektórych zaczyna pachnieć świętami :) ja już nie mogę się doczekać :) U nas wszystko w porządku dzieciaki zdrowe, pogoda nie najgorsza także niedługo wybieramy się na spacer miłego dnia!
 
jakos mało piszecie ;-)
u nas noc sredniawa, Ol budziła sie, jeczała, płakała... o 5ej wstała po cos i tak godzinke... myslałam, ze pospi dłuzej, ale nie.
dlatego tez zieeewaam ;-)

dałam wczoraj kiwi i wysypało ja dokładnie wszedzie :-(
 
ugotowalam dzis dla niego zupe ogorkowa, zobaczymy czy podejdzie, i dalam mu lyzke smietany chyba nic mu nie bedzie...?

Ja dodaję do potrawki z kurczaka i nic Olkowi nie jest.

A tak wogóle to witam się!!
U nas nocka średnia, Olek wierci się okropnie, obudził się o 7, ale teraz sobie drzemie bo nie dospał, a marudziła z rana jak nie wiem. Zjadł już też warzywka z mięskiem, a potem ugotuję mu rosołek.

U nas pada śnieg od wczoraj i to nawet nieźle sypie, wiec lipa ze spacerku:/

Co do rozmiaru w biodrach, to u mnie 40-42, zalezy jaki krój mają spodnie, a pomyśleć, ze nosiłam 36:((( o górze to nie wspominam, bo przed ciążą miałam miskę B, a teraz E!!!!! masakra:((( Okropnie się czuję w swoim ciele....

dronka ja już nieraz miałam kryzys, a teraz nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła pójść do pracy, niestety żadna z babć nie moze się zająć Olkiem, więc muszę czekać do września, damy go do żłobka a ja do pracy. Mam nadzieję, ze mi psycha już całkiem nie wysiądzie do tego czasu.

zdrówka dla wszystkich chorowitków

Ja myślałam, ze Olkowi się zaczyna ospa, a tu dwie potówki tylko były i dawno po nich śladu nie ma heheh;) za 2 dni minie trzy tygodnie od zetknięcia się z ospą, więc myślę, że Oluś zuch chłopak, odporność miał na medal wtedy, a i cycowanie też pewnie coś dało, zawsze to jakieś przeciwciała swoje mu przekazuję:)

Córeczka mojej siostry dostała stolik interaktywny od Mikołaja, ale, że ona ma dopiero 5 miesięcy, więc Oluś korzysta i się super bawi nim od wczoraj, a myślałam, ze jeszcze go nie zainteresuje i nie będzie umiał sie nim bawić. Widać chłopak dorośleje hehe:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czarnuszka gratki dla Krystianka!:)Ślemy buźki:**
Polusiu co u Was ze zdrówkiem?Przechodzi Wam?Mam nadzieje,że jest lepiej:)
Milenka wcina teraz płatki na sucho, z owocków hitem nadal mandarynki, banan fuj.
Za oknem robi sie plucha, od wczoraj temperatura dodatnia.Spacerek musowo zaliczymy.
Znalazłam fajny przepis na obiadek, wkleję na kulinarnym.Dzisiaj wypróbuje, bo T stwierdził,że naleśniki ewentualnie na kolację.Nie moze być obiad bezmiesny:(Wasi faceci tez tacy miesożerni?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry