polusia, no to ładnie Polcia wazy :-) ciekawe, ile moja, dziś może w koncu zwazymy. chociaż nie sądze, że przez ten jej 2tygodniowy post cokolwiek przybrała... teraz odpukać od soboty je ładnie :-) dzis o 9ej kaszka pełna miska i pól tosta z masłem, a po 11ej cały sojowy jogurt i pół kubka musu owocowego. ciekawe, jak z obiadem. moja moich obiadów nie chce :-( tzn to, co dla nas- owszem, ale my jemy późno, jak M. z pracy wraca. nic to, bedę próbować dalej.
frotka, ja rozmyslam nad tą butlą też. wczoraj dostała mleko w niekapku, ale nie bardzo chciała. może dlatego, że to ten drugi niekapek, a nie ulubiony ;-) dziś znów spróbuję.
chcielismy Olę do jej pokoju juz przenieść, ale ona wciąz je w nocy, jak na czas ja sie nie obudzę, to ona sie rozbudza i potem nie chce spać. wiec się zastanawiam.
myslałam, żeby zakonczyc to nocne jedzenie, ale ona ewidentnie jest głodna, bo wypija mi wtedy 210.
do kiedy mam ją tak karmić???