reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

polusia z dzieciństwa pamietam, że w szkole na tłusty czwartek były róże karnawałowe i były pyszne, ale nigdy nie robiłam, więc przepisu nie mam;-)
maziajka kciuki zaciśnięta, a kiecka super!
 
reklama
Róże karnawałowe uuu sto lat temu jadłam i robiłam .Prosto i szybko tylko skąd teraz wziąźć tą foremkę na drucie?Przejrzę przepisy i cos napewno wkleję:)Teraz nadrobię wątki:)
 
mazia kciuki zacisniete! i mi tez kiecka sie podoba...

u mnie beda faworki w czwartek (dla mnie pewnie tylko jeden :P), mama jutro przylatuje, wiec juz mowila, ze bedzie robila...

a Redanek dzisiaj pierwszy raz tanczyl, kurka super to wygladalo...wygladal jak raper, tak glowa kiwal i raczkami machal..:-D

ale niestety biegunki ciag dalszy...sama nie wiem czemu, z jego samopoczuciem bez zarzutu, dziwne to...
 
witajcie

z moim dzieckiem juz lepiej, bąki nie są śmierdzące i kupe zrobil normalną :)

własnie maż mnie uświadomił, że w ten czwartek mamy tłusty czwartek i jak to z dietką pogodzić :) chyba zrobię sobie znowu małą dyspensę :)
ja uwielbiam pączki od kandulskiego ach pyszniutkie są te z lejącą marmoladą

ogólnie pączki rogaliki itp wole z marmoladą :) i przypomina mi sie sytuacja mojej siostry jak przyjechala na studia pierwszy rok do poznania no i pojechala do kolezanki pod poznaniem na weekend akurat byl 11 listopada czyli świeto marcina i wszedzie pelno rogalikow marcinskich (z białym makiem), a moje siostra w cukierni pyta sie "a nie ma z dzemem??" obciach jak nic no i koleżanka wytłumaczyła jej o co chodzi z rogalami marcinskimi

ja jeszcze chwile poczytam ksiazke i ide spac, jakaś zmęczona sie czuje
 
Mazia sukienka fajna na ładna figurkę to jak znalazł:)
Heronek kurczę znowu ta biegunka:(Niepokojące to trochę:(Powiedz w przedszkolu niech Redankowi pić dużo dają, żeby się nie odwodnił.
Milusia tez smiesznie tańcuje a jak jej cos wpadnie w ucho to nawet na siedząco podskakuje :)
W czwartek zrobię z jednego ciasta drożdżowego parę pączków i faworki drozdżowe :)
 
ja to pewnie zrobię tzw. oponki :) ale myślałam żeby wypróbować coś nowego i innego :) i żadnej diety nie będzie :)

heronek kurcze nie ciekawie z Redanem się dzieje, zdrówka życzę *)

katrinka czyli już przechodzi to dziadostwo i dobrze :)

idę poczytać :)
spokojnej nocki życzę :)
 
ooo, te róze to i ja pamiętam :-) nawet w domu mieliśmy tą formę :-) pewnie jeszcze gdzieś jest, no ale rodzinny dom troszke daleko ;-)
no a z okazji tłustego czwartku pewnie upiekę drożdżówkę. nawet niech z dżemem bedzie, a co :-)

Ola tańczy na siedząco jak na razie, pokazuje paluszkiem wieżę i podskakuje, a jak nie włączę jej muzyki, to zaczyna mnie upominać słownie ;-)

heronek, niestety, dzieci w przedszkolu łapią wszystko :baffled: a może własnie za dużo picia mu dają, np sok jabłkowy lub pomarańczowy może tak działać.
 
reklama
Witam wieczornie:)

Bylismy na goscince u moich rodziców,Bartus nie dostał gorączki teraz spi.M ma ostatnie pakowanie do wyjazdu juz mi teskno.:-(

Dobrej nocy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry