Cześć Dziewczynki
Dziś zaliczyliśmy szczepienie, Szymcio nawet nie zapłakał :-) Teraz śpi.
Mój P jeszcze w szpitalu, dziś operacja, w zeszłym tygodniu mieli mu wycinać migdałki na znieczuleniu miejscowym, ale zaczęło mu spadać ciśnienie, więc zdecydowali, że musi mieć narkozę. Wiecie jak w szpitalach się czeka, więc dziś czyli tydzień później się doczekał. Martwię się już, bo się nie odzywa, a powinien być już po.
Piękna pogoda, więc na spacerek pójdziemy.
Yra ja nawet nastawiam się psychicznie na koniec marca. Szymon miał się urodzić 18.03, a łobuziak zrobił nam niespodziankę i pojawił się 27.02. Ale tym razem może być zupełnie inaczej.
Ionka współczuję :-( Oby ból szybko minął.
Nesiaa dobre z tym traktorem

A Wy macie jakieś pole?
Ramari no to my oboje mgr inż., więc mój mąż nie ma wymówki
Marela ja też bez słodyczy nie funkcjonuję ;-)
Maziajka powodzenia dla męża! Daj znać jak mu poszło.
Heronek biedny Redanek :-( Mój mały też uwielbia tańczyć, fajnie to wygląda
Katrinka dobrze, że Krzyś lepiej się czuje

A co do tłustego czwartku, to ja się najem pączków bez wyrzutów sumienia. Potem się będę martwiła wagą
