neska jeszcze tylko troszeczkę - dasz radę!
kalisa okropność - dobrze, że nie ugryzł Filipka!
Witam się i ja! U nas dziś ponoć 26C, czyli pewnie czeka nas kolejny gorący dzień. W nocy było fatalnie mimo wszystkich otwranych okien - boję się mysleć co to będzie w przyszłym tyg kiedy to zapowiadają ponad 30C!Lubię ciepło, ale to już przesada. Franko znów wstał z kurami, czyli 6.26, ale jak czytam, że nesiaa pisze, że wstała po 5 to chyba nie powinnami marudzić. Do 7 poleżeliśmy jakoś tzn Franio leżał, a ja jeszcze próbowałam przysypiać, potem Młody zaczął złazić z łóżka i było po spaniu...Wczoraj też tak wstał, ale o 8.40 poszedł drzemkować, a dziś jakoś jest nie do spania choć ziewa co raz. No nic o 10 drugie śniadanko i może po nim zaśnie. M z moim tatą na działce bo rodzice wykończają letni dom i roboty masa. Ja mam kupę rzeczy to zrobienia w domku - sama nie wiem w co ręce włożyć i odczego by tu zacząć...eh...a Franko nie bardzo chce siedzieć w kojcu - chyba nie będzie dziś lekko...
Miłego dnia:-)