ramari
Fanka BB :)
madzia oby Bartusiowi szybko minęło!
Asia Przemek też podchodzi do Radka, daje (a raczej rzuca) mu zabawki, ściąga czapkę, ale to tylko jak mały sobie leży. Natomiast jak ja go trzymam na rękach to jest płacz. Pierwsza noc to wogóle był koszmar. Jak tylko Radek zaczynał płakać to Przemek za nim. Cyrk na kółkach. JUż jest lepiej i mam nadzieje, że szybko Przemuś się oswoi z nową sytuacją. Aha i mój starszak to też straszny buntownik.
nesia mój najchętniej wkłada kamyki i ziemie
Asia Przemek też podchodzi do Radka, daje (a raczej rzuca) mu zabawki, ściąga czapkę, ale to tylko jak mały sobie leży. Natomiast jak ja go trzymam na rękach to jest płacz. Pierwsza noc to wogóle był koszmar. Jak tylko Radek zaczynał płakać to Przemek za nim. Cyrk na kółkach. JUż jest lepiej i mam nadzieje, że szybko Przemuś się oswoi z nową sytuacją. Aha i mój starszak to też straszny buntownik.
nesia mój najchętniej wkłada kamyki i ziemie

mówię Wam, od razu lepiej :-) dziś była nawet gorąco :-) więc korzystamy ile się da, bo boje się, ze to tylko chwilowa poprawa... rower, piaskownica, spacer... myslałam, ze Ol padnie wieczorem, bo w dzień spała tylko 25 minut, a tu niestety... słońce ją naladowało, hehe. ooo, płacze.