Witajcie
Polusia - tule ;(
Na wstepie sie pochwale - nie mam poprawek do sprawozdania
))))))))) jutro oddaje juz wersje czysta
i skladam wniosek o egzamin
Wczoraj zrobilismy powtorke z rozrywki - zabralam Alana na dzialke - znowu sie wyszalał , a hitem bylo koszenie trawy przez dziadka , dzis jedziemy kupic kosiarke dla Alana. Tylko dziadek zaliczyl wpadke. - mamy tam sadzik no i jak pisalam trawa w tym roku mnie przerosla- nie bylo komu robic ;(, no i jak kosil okazalo sie ze skosil - a w trawie bylo gniazdo bazancicy ;(.Boniu jak mi jej szkoda . Oblozylismy kijami i obrzucili trawa - mam nadziej ze wroci .
A Alan pokochał poziomki i czereśnie , a juz niedlugo morwa - ciekawe czy mu posmakuje bo to takie prawdopodobnie mulasste , ale ja uwielbiam.
Polusia - tule ;(
Na wstepie sie pochwale - nie mam poprawek do sprawozdania
Wczoraj zrobilismy powtorke z rozrywki - zabralam Alana na dzialke - znowu sie wyszalał , a hitem bylo koszenie trawy przez dziadka , dzis jedziemy kupic kosiarke dla Alana. Tylko dziadek zaliczyl wpadke. - mamy tam sadzik no i jak pisalam trawa w tym roku mnie przerosla- nie bylo komu robic ;(, no i jak kosil okazalo sie ze skosil - a w trawie bylo gniazdo bazancicy ;(.Boniu jak mi jej szkoda . Oblozylismy kijami i obrzucili trawa - mam nadziej ze wroci .
A Alan pokochał poziomki i czereśnie , a juz niedlugo morwa - ciekawe czy mu posmakuje bo to takie prawdopodobnie mulasste , ale ja uwielbiam.
Przy okazji i ja się obudziłam i dłuższy czas nie mogłam zasnąć. Franek wstał o 6.22 - przypuszczam, że dłużej by pospał, ale alarm w samochodzie pod blokiem się włączyć i to nie dało mu spać. Obudził się i naśladował dźwięk owego alarmu "tat tat tat" - wiedziałam, że już po spaniu...
