M
myszowata
Gość
ramari pamiętam jak Franio wieczorkami dawał nam popalić i też podejrzewaliśmy kolki, ale okazało się, że to głód bo w piersiach po całym dniu już mało było - dostał butlę i było po płaczu
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Wynik wskazał na ich brak, więc szukaliśmy dalej przyczyny - oczywiście nasza pani doktor w życiu by nie zaleciła dokarmiania, ale sama tak stwierdziłam, że może warto spróbować dać butlę i faktycznie problem zniknął.A i wrazie jednak kolek lekarz odradziła koperek bo ponoć może działać nasilająco, a zaleciła rumianek.
jeszcze tylko kilka poprawek w innych dokumentach i koniec, tzn czekanie na egzamin ;-)
