Ionka Życzę Ci , aby ten czas do 40 stki był równie owocny, przyniósł Ci wiele radości i satysfakcji, może kolejną fasolkę, zero stresów edukacyjnych (róznego typu) , żebyś schudła, miała subiektywne poczucia szczęścia i wszystkiego naj.
Polusia dzięki za cynk w sprawie ostrężyn, wczoraj juz sie zajadlaiśmy, a jutro zbiory. Ciekawe czy u nas tez grzyby sa, jak mama moja przyjedzie, co ma nastapic w srode, to moze z mezem skoczymy do lasu zrelaksowac się, a Elcia z babcia zostanie.
Wczoraj na obiad calzone, dziś resztki calzone wiec mam luz, prócz koniecznosci gruntownego wysprzatania dla mamusi, ale to czas do srody;-)