missiiss1301
Kochamy Cię Antosiu :*
no to jest dobry pomysl... jej jakbym miala tesiowa blisko bo ona juz nie pracuje to by sie zajela a tak to kicha... moja mama nadal prcyje z reszta tez sa daleko.... nie mam rodzinki blisko ani nikogo kto by chcial dorobic i sie zajac malym szkrabikiem... dlatego tylko zlobek umnie wchodzi w gre...
mirosia a jamojego tez wlasnie raz mocniej czuje raz mniej ale zdecydowanie wole jak go czuje czesciej
tak jak kazdy...
mirosia a jamojego tez wlasnie raz mocniej czuje raz mniej ale zdecydowanie wole jak go czuje czesciej
tak jak kazdy...


), myslimy rowniez o sciagnieciu z Polski ojca mojego M na jakies 3 miechy. A co z tego wyjdzie? Nie wiem
Jak mnie nie awansuja, to biore pol roku macierzynskiego, a i na zwolnienie szybciej pojde, bo jak na razie zamierzam pracowac do 2 tygodni przez terminem porodu...