reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
No właśnie.. gdzieś strasznie wszystkie się rozleniuchowałyśmy..:zawstydzona/y::sorry2:

Ja nawet nie mam ochoty iść i ugotować pyrki na obiad..:dry:
Leniuch ze mnie straszny.. dobrze, że Ł wczoraj sprzątał wieczorkiem, bo siedziałabym w syfie cały dzień dzisiaj..:eek: Ale wymyśliłam, że pójdę sobie kupię kolorowankę i chociaż troszkę pomaluję kredkami..:zawstydzona/y::zawstydzona/y: coś gdzieś bardzo zdzieciniałam.. Ta ciąża tak na mnie działa...:confused: ehhh.. nawet notki na blogu jakiejkolwiek nie chce mi się pisać..:zawstydzona/y:
 
A ja dziś jak mój mąż będzie wracał oznajmię mu, żeby kupił składniki na ciasto i ma mi upiec placek z owowcami :-D:-D a co :-) hehe zobaczymy co on na to :) o taki placek.
33996_ciasto-z-owocami_0_2.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry