• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja tez zycze milego pogodzenia i rownie milego wieczoru :tak:
My sie nie klocimy bo mojego M nie ma - wroci za jakies niecale 2 tygodnie mnie jwiecej wiec pewnie wtedy sie zaczna klotnie :-D Teraz jest sielanka :-D
 
reklama
no a ja wlasnie sie poprztykalam ze swoim bo przelicytywalam wozek buzz quinni za 500 gondola i spacerowka i sie wydarl ze sie go nie pytam w ogole ale kurde okazja fajna... jeszcze piec dni wiec i tak mnie przelicytuja a on robi afere wielka ehhh te chlopy ;-)
 
witam wszystkie ciężarówki, miałam mały problem z suwaczkiem ale juz jest OK. termin mam 5 marca i najprawdopodobniej będzie dziewczynka, druga córeczka :) ale potwierdzi sie 26-go.
 
witam
Ja tylko na chwilkę, bo już padam.
Mój mały ostatnio rozbił sobie główke (i to w obcym mieście). Karetka nas zawiozła do szpitala, skończyło sie na 6 szwach przez środek czółka. Myślałam ze już go stracę. Straszny stres. A tu nie należy sie denerwować w naszym stanie. Ehhh. To było tak straszne, że ciągle mam to przed oczami. Co w nocy sie obusdzę to sobie przypominam.
Bylam wczoraj u gin. Badanie na fotelu było - wszystko ok. Słuchaliśmy serduszka maleństwa. Usg za tydzień umówiłam. Miałam późnej, ale ze względu na ten stres ostatni chcę zrobić wcześniej.
U mnie mleczko sie juz pojawiło. Gin sprawdzała. Mam zrobić jeszcze badanie moczu bo co 5 minut na kibelku siedzę i w podbrzuszu jakiś taki ścisk czuję
 
Mrozik wspolczuje...
moja siostra jak miala dwa latka to tez rozbila sobie czolo. mimo, ze ja mialam 5 lat wtedy to i tak pamietam jakie zamieszanie bylo, jak moj tata jechal w kapciach z siostra do szpitala. Nie wyobrazam sobie tego stresu co przeszli.

kiedys jak mialam zapalenie pecherza to mialam takie objawy, ze co 5 minut do kibelka i scisk w dole brzucha...
 
napisane lekki slad... a bakterie oznaczone (++) niewiem co to oznacza i jak z tym bialkiem...a TY masz duzo??

Dużo to może nie, ale ja się nie znam. Mam 8,4 mg/dl. Cokolwiek to znaczy.
A do tego krwinki biała ok.25. A na porzednich wynikach miałam tylko 3-4 i białaka w moczu też nie było.

Wiecie, moje Dziecię też jakies niemrawe już drugi dzionek. Może to pogoda tak na nie działa?
 
witam piątkowo :sorry:
nadrobiłam wszystko... znowu dużo namachałyście :sorry:


Mag-jeśli Ci się uda i będziesz miała czas to zrób liste:-)ale może faktycznie poczekajmy co na to powie Blueberry:-)
...
Od paru dni meczy mnie zgaga, najbardziej wieczorami, miałam tak w pierwszym trymestrze, pózniej długo długo nic i znowu mnie dopadła:wściekła/y:

lista to super pomysł, niestety ja nie wiem, jak się do tego zabrać, więc zostawię to bardziej kompetentnym osobom :tak:
a co do zgagi- usłyszałam ostatnio, że jak jest, to dzidzia urodzi się z włoskami :sorry:
(ja nie mam- chyba dziecię będzie łyse jak kolano!)


witam wszystkie ciężarówki, miałam mały problem z suwaczkiem ale juz jest OK. termin mam 5 marca i najprawdopodobniej będzie dziewczynka, druga córeczka :) ale potwierdzi sie 26-go.

witamy na pokładzie! :-)

witam
Ja tylko na chwilkę, bo już padam.
Mój mały ostatnio rozbił sobie główke (i to w obcym mieście). Karetka nas zawiozła do szpitala, skończyło sie na 6 szwach przez środek czółka. Myślałam ze już go stracę. Straszny stres. A tu nie należy sie denerwować w naszym stanie. Ehhh. To było tak straszne, że ciągle mam to przed oczami. Co w nocy sie obusdzę to sobie przypominam.

ojj, to przeżycia mieliście straszne! mam nadzieję, ze synek szybko dojdzie do siebie! :tak:

u nas dziś wielka kłótnia o duperele... tzn M. się przyczepił, że ZNOWU musi robic obiad dla nas (robił wczoraj)... ja przyszłam po 9 godzinach z pracy, wstawiłam pranie, pozmywałam z wczoraj gary, powiesiłam pranie i chciałam usiąść i nadrabiać papiery z pracy, bo musze do poniedziałku je skończyć... a duuużo mam :eek: a on do mnie z takim tekstem :confused2: wiem, że on tez pracuje, no ale kurde przecież się nie rozdwoję :no:
i tak mało śpię, bo tyle mam pracy, że mi czasu brakuje na wszystko :zawstydzona/y:

okropnie się tym zdenerwowałam, popłakałam się strasznie :-(
dziecię w brzuchu tez się zestresowało, jeszcze TAKICH kopniaków nie miałam! :zawstydzona/y:
 
moja dzidzia też tak w tym tygodniu niemrawa jest, ale ja ją dzisiaj rozbudziłam wafelkami w czekoladzie:-):-) jakie ona sobie harce w moim brzuchu urządzała hihi wyobraziłam sobie jak tam fikołkuje, poguje i tańczy z pępowiną:-D:-D
 
reklama
kurka spalam w dzien 2 godzinki i teraz spac nie moge... tzn nie chce mi sie... w ogole mam taki katar ze nie moge oddychac :( wszystko reszta ok tylko ten katar mam jakies krople i chyba zaraz wezme je bo sie w nocy udusze addzidzi chyba minimalna ilosc nie zaszkodzi...

wszystkie lulaja juz widze ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry