mirosia
Fanka BB :)
Ja tez musze zrobic 50g. I tez przed wizytą zrobię, którą mam 22 grudnia dopiero. Mi tez krew po obciązeniu pobiorą. na czczo nie. No i jesc nie można przed..
To w takim razie trzeba będzie ten syf na czczo wypic
ale ja sobie dodam cytrynę, moja kuzynka też mi tak właśnie poradziła z tą cytryną. A jak na czczo, to sobie odrazu zrobię morfologię, żeby się nie kłuć dwa razy.
Mi nie pozwolono ruszyć się z poczekalni po wypiciu 50g glukozy, bo laborantki stwierdziły, że przez podróż do domu i z powrotem (mam dosłownie parę kroków) spalę całą tę glukozę i badanie nie będzie miało sensu. No ale może co lekarz, to inna szkoła. W każdym razie to naprawdę nie jest takie obrzydliwe, da się przeżyć, najwyżej faktycznie zaopatrz się w cytrynę :-)trzymam kciuki:-)
Będę musiała posiedzieć godzinkę w laboratorium, ale też uważam, że jest do przeżycia